Jego partnerka nie mogła mieć dzieci, więc postanowił sam zajść w ciążę. Caleb urodził córkę

Z problemami zajścia w ciąże i urodzenia dziecka mierzy się wiele par na świecie. Niekiedy potrzeba posiadania malucha jest tak bardzo silna, że decydują się na adopcje, rodzicielstwo zastępcze (w Polsce zakazane), a także zajście w ciąże przez drugiego partnera. Niemożliwe? A jednak. Potwierdza to niesamowita historia Niamh i Caleba Bolden oraz ich córeczki.

Caleb Bolden, z Chatteris w Cambridgeshire urodził się jako kobieta, ale sześć lat temu zmienił płeć i związał się ze swoją nową partnerką, Niamh. Ich marzeniem było posiadanie dziecka, jednak kobieta nie mogła zajęć w ciąże. Caleb postanowił więc, że to on urodzi dziecko. Jak podają angielskojęzyczne media "zaprzestał codziennych zastrzyków z testosteronu i skorzystał z usług dawcy nasienia". Sześć miesięcy później okazało się, że jest w ciąży. Dziewczynka urodziła się w maju. Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Martyna Wojciechowska musiała się tłumaczyć w prokuraturze. Wszystko przez rzecznika praw dziecka

Urodził dziecko dla swojej partnerki

Niamh i Caleb Bolden bardzo chcieli mieć dziecko, jednak po trzech poronieniach kobieta usłyszała druzgocącą diagnozę. Nie może mieć dzieci. Rozwiązaniem dla nich mogła być adopcja, jednak to nie wchodziło w grę. Postanowili, że dziecko urodzi Caleb. Jak to możliwe? Otóż mężczyzna urodził się jako kobieta, a po osiągnięciu pełnoletności poddał się operacji zmiany płci. Już jako Caleb związał się z Niamh, jednak kiedy okazało się, że kobieta nie będzie mogła urodzić dziecka, postanowił, że to on zajdzie w ciąże. W tym celu zaprzestał codziennych zastrzyków z testosteronu i skorzystał z usług dawcy nasienia.

Sześć miesięcy później zaszedł w ciążę, korzystając z dawcy nasienia, którego znalazł w mediach społecznościowych, by dziewięć miesięcy później urodzić dziewczynkę siłami natury. Isla-Rae Bolden urodziła się w maju 2023 roku.

Wiedziałem, że dla mnie i mojej partnerki było to coś, czego zawsze chcieliśmy i chciałem spróbować. Kiedy moja córka dorośnie, opowiem jej o wszystkim. Uwielbiam być jej tatą, ale chcę, żeby inne osoby transpłciowe wiedziały, że noszenie dziecka jest w porządku. Nie różnimy się niczym od innych osób, tylko dlatego, że urodziliśmy się biologicznie innej płci, nie oznacza to, że powinniśmy się martwić lub zamykać w sobie

- powiedział Caleb, w rozmowie przytoczonej przez portal dailymail.co.uk.

Więcej o:
Copyright © Agora SA