Stał przy młodszej siostrze, kiedy jego ręka powędrowała na główkę. Mama dopadła go w ostatniej chwili

Na jednym z facebookowych profili @peanut.baby.love można obejrzeć do czego prowadzi zazdrość starszego rodzeństwa. W tym przypadku w ostatniej chwili udało się udaremnić pomysł brata, choć był tym wyraźnie wkurzony.

Gdy pojawia się w domu rodzeństwo, to dziecko, które do tej pory było jedynakiem może zacząć odczuwać zazdrość. Uwaga rodziców podzielona jest teraz na dwoje. Starsze dziecko musi zrozumieć, że młodsze będzie głośno domagać się bliskości. Trzeba je karmić, przewijać, nosić i przytulać. To jest niezwykle trudne dla starszaka. Do tej pory miał rodziców tylko dla siebie. Stąd w jego głowie często rodzą się niecodzienne pomysły, by znów być w centrum uwagi własnych rodziców. 

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zazdrość rodzeństwa potrafi przybrać najróżniejsze formy

Co jakiś czas słychać o dzieciach, które pakują młodsze rodzeństwo i domagają się oddania ich do szpitala. Była nawet sytuacja, gdy młodszy brat postanowił, że wsadzi dziecko do fotelika i wyniesie na podjazd, liczył na to, że komuś się spodoba i sobie weźmie - nie zapomniał nawet spakować zabawek, pieluch i smoka, całe szczęście rodzice w porę zauważyli co się wydarzyło. Dzieci z zazdrości są zdolne do wielu niecodziennych rzeczy. Niekiedy ta zazdrość skłania ich do sytuacji, które nie powinny się wydarzyć. Tak się dzieje, gdy górę biorą emocje. Zachowując się w taki sposób, zauważają, że zwracają uwagę również na siebie. To nie powinno się zdarzać, ale dziecięca desperacja i próba posiadania uwagi rodziców tylko dla siebie, sprawia że zdolni są do wielu rzeczy.

Tym razem refleks mamy uratował dziewczynkę przed pomysłem starszego brata

Pewni rodzice postanowili podzielić się na Facebooku jedną ze swoich codziennych chwil. Widzimy jak w bujaku leży dziewczynka, być może ma kilka tygodni. Spokojnie śpi, niczego się nie spodziewając. Nad nią stoi starszy brat, na oko ma 2 lata. Z pozoru urocza sytuacja. Noworodek śpi, starszy brat stoi nad młodszą siostrą, jego ręka ląduje na główce - można by pomyśleć, że to słodka i pełna miłości chwila. Niestety sekundę później, jego ręka dosięga opaski na głowie dziewczynki i z całej siły pociąga ją w górę, i gdy już ma puścić, w ostatniej chwili dopada jego mama i łapie go za rękę. Chłopiec jest wyraźnie niezadowolony. Nie wiadomo jednak czy taki miał plan, czy cała sytuacja wydarzyła się zupełnym przypadkiem. Całe szczęście, tym razem nic się nie stało. Ci rodzice z pewnością powinni mieć oczy dookoła głowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę pomysły starszego brata. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA