"Z moim dzieckiem wszystko w porządku. Ma swoje przekąski i napój! Wrócę wkrótce!" Film stał się hitem w sieci

To były wyjątkowe zakupy. Kartka nie pozostawiała wątpliwości, kto siedzi w środku samochodu, jednak prawda okazała się zupełnie inna. Niektórych to bawi, ale inni zwracają uwagę na to, by walczyć ze znieczulicą i reagować na krzywdę dzieci.
Zobacz wideo Zakupy bez listy oznaczają większy paragon i przepełnioną lodówkę? "Zlecam zakupy mężowi"

Żyjemy w czasach, w których każdy nosi przy sobie telefon 24 godziny na dobę. Wielu ludzi nagrywa swoją codzienność, robią zdjęcia, są aktywni w mediach społecznościowych. Przypadkowe sytuacje wrzucane do sieci niekiedy przerażają, czasem edukują, bawią i niosą za sobą jakieś przesłanie. Nigdy nie wiadomo co i kiedy stanie się viralem i zobaczą go ludzie niemal na całym świecie. 

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Kartka na samochodzie zaniepokoiła wielu przechodniów

Wielki sklep spożywczy, parking zapełniony samochodami. Wśród nich ten jeden z kartką przyczepioną na bocznej szybie zawierająca krótką treść:

Z moim dzieckiem wszystko w porządku. Ma swoje przekąski i napój! Jestem w Target. Wrócę wkrótce!

Tak dużo się słyszy o ludzkiej znieczulicy i dzieciach pozostawionych często samych sobie przez bezmyślnych rodziców, ale tym razem jednak kartka zwróciła uwagę kilku osób. Choć sytuacja miała miejsce w marcu i nikomu w samochodzie nie groziło przegrzanie, to jednak zachowanie kobiety wydawało się mocno niepokojące i bezmyślne. Wszystko wyszło na jaw, gdy ciekawscy ludzie zaglądali do samochodu szukając dziecka, a ich oczom ukazywał się znudzony mąż, zajęty wypatrywaniem żony i podjadaniem tego, co miał pod ręką. 

 

"Proszę nie osądzaj"

Filmik bardzo szybko stał się viralem. Został wyświetlony ponad 30 milionów razy, a internauci oszaleli. Po tym jak dowiedzieli się, że dwójka dzieci tej pary jest zupełnie bezpieczna, stwierdzili że to zabawne. Chociaż niektórzy zwrócili uwagę, by poza zabawną stroną tej sytuacji, nie zapominać że zbyt dużo małych dzieci ginie w samochodach, pozostawionych przez rodziców robiących zakupy. Warto zwracać ludziom uwagę na to, by byli uważni i reagowali zawsze w podobnych sytuacjach.  Małżeństwo jest aktywne w mediach społecznościowych i często zamieszczają filmiki, z których wynika że mają sporo dystansu do siebie i duże poczucie humoru. Czasem dotyczą one relacji damsko-męskich, a czasem życia z dziećmi i codziennych spraw i obowiązków związanych z rodzicielstwem. Okazało się, że społeczność którą zgromadzili, doskonale się przy nich bawi. Podobno wiele mam znajduje w ich treściach ukojenie i pocieszenie, że w każdym domu mamy mają podobne problemy i zmartwienia. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.