To najgorsze elementy rodzicielstwa, przed którymi nikt cię nie ostrzega. "Wolałabym nie być mamą"

Siedzenie w domu to przyjemność, relaks i czas dla siebie - tak właśnie wydaje się wielu ludziom. Tymczasem prawda okazuje się zupełnie inna i coraz więcej mam zabiera w tej sprawie głos. Mają dość życia w wyidealizowanym świecie. Chcą mówić jak jest naprawdę.

Bardzo długo świeżo upieczone mamy chcą wszystko robić same. Pokazać światu, że dają radę, że nie potrzebują niczyjej pomocy i że wszystko jest super. Z telewizji, okładek magazynów i z Instagrama uśmiechają się do nich inne świeżo upieczone mamy. Opowiadają jak cudownie być mamą. Są uśmiechnięte, wyglądają na wypoczęte i pokazują same plusy macierzyństwa. Tymczasem w życiu rzeczywistym tak nie jest. Prawdziwe macierzyństwo wygląda zupełnie inaczej i zderzenie z tą rzeczywistością potrafi mocno zaboleć.

Więcej interesujących treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wszyscy się z tym zmagają, nikt o tym głośno nie mówi

Coraz więcej mam ma dość idealizowania macierzyństwa. Są szczęśliwe i spełnione jako mamy, ale nie chcą kłamać, że życie z dzieckiem u boku to tylko i wyłącznie sielanka. Kerri Roma Anderson regularnie dzieli się na TikToku swoją codziennością i rozterkami z nią związanymi. Jakiś czas temu kobieta otworzyła się na temat macierzyństwa i subiektywnie przedstawiła najgorsze strony rodzicielstwa, przed którymi nikt z rodziców nie ostrzega. Wśród wymienionych rzeczy znalazły się: stopy dziecka, które rosną w zastraszającym tempie; trudność w radzeniu sobie z dziecięcymi emocjami; poruszanie z dziećmi trudnych tematów czy proszenie o banalne rzeczy i brak chęci na wykonanie ich przez dziecko. Kerri przyznała, że bycie mamą jest świetne, ale nie wszystko co z macierzyństwem związanie jest super.

"Urlop macierzyński" nie jest tym, co niektórym się wydaje

Filmik przypadł innym mamom do gustu. Bardzo utożsamiają się z tym, o czym kobieta opowiada i jednocześnie cieszą się, że coraz więcej mam nie boi się mówić jak jest naprawdę. Dla niektórych to wciąż wstydliwy temat, inne nie chcą kłamać, że jest cudownie, kiedy nie jest. Kochają swoje dzieci, zrobiłyby dla nich wszystko, ale to całkowicie normalne, że czasem mają dość i potrzebują odpoczynku. Każde dziecko jest wyjątkowe, wspaniałe i cudowne, ale każde też ma takie cechy charakteru i zachowania, które my, jako rodzice, lubimy znacznie mniej i znacznie gorzej sobie z nimi radzimy. Żadna mama nie powinna myśleć o sobie źle, tylko dlatego, że nie zawsze ma na wszystko siłę. To całkowicie normalne. Im więcej kobiet będzie zabierało w tej sprawie głos, tym więcej mężczyzn i reszty społeczeństwa ma szansę zrozumieć, że "urlop macierzyński" niewiele ma wspólnego z urlopem. Wbrew pozorom to czasem cięższa praca, niż ta na etacie poza domem.

Więcej o:
Copyright © Agora SA