Ida Nowakowska jednak nie będzie miała gromadki dzieci? "Potrzeba dużo cierpliwości"

- Bardzo doceniam wielodzietne rodziny, które się trzymają razem i pokazują taką prawdziwą siłę rodziny. Teraz naprawdę rozumiem, ile to jest pracy, to jest jakiś totalny armagedon mieć dużą rodzinę i to jest niezwykle trudne, choć przepiękne. Miałam okazję zamienić kilka słów z mamą z wesołą czwórką dzieci i dla mnie to jest niewyobrażalne w tym momencie, bo ja mam jednego synka, ale jest to wymagające. Tu potrzeba dużo cierpliwości - zdradziła Ida Nowakowska w najnowszym wywiadzie, sugerując, że mocno zastanawia się nad rodzicielstwem.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>

Ida Nowakowska i jej mąż Jack Herndon dość długo starali się o swoje pierwsze dziecko. Kiedy syn Max pojawił się na świecie, to szybko stał się oczkiem w głowie swoich rodziców. Gwiazda zapewniała w wielu wywiadach zapewniała, że macierzyństwo to dla niej największy dar od Boga i z pewnością nie powiedziała ostatniego słowa w tej kwestii. Śmiało mówiła wówczas, że jej marzeniem jest mieć co najmniej siedmioro dzieci. Życie jednak brutalnie zweryfikowało plany. 

Zobacz wideo Ida Nowakowska pokazała nagranie ze szpitala i zdradziła szczegóły porodu

Ida Nowakowska pragnie wielodzietnej rodziny?

Ida Nowakowska wielokrotnie podkreślała, że wiara odgrywa istotną rolę w jej życiu. Prezenterka wychowuje syna na aktywnego katolika. Maks jest ochrzczony i razem ze swoimi rodzicami chętnie chodzi do kościoła. Rodzinne wizyty w miejscach świętych szczegółowo relacjonowane są w mediach społecznościowych. Gwiazda TVP zgadza się także z poglądami kościoła dotyczącymi wielodzietności. Prezenterka bardzo chciała mieć dużą rodzinę, jednak jej plany uległy niemałej zmianie

- Bardzo doceniam wielodzietne rodziny, które się trzymają razem i pokazują taką prawdziwą siłę rodziny. Teraz naprawdę rozumiem, ile to jest pracy, to jest jakiś totalny armagedon mieć dużą rodzinę i to jest niezwykle trudne, choć przepiękne. Miałam okazję zamienić kilka słów z mamą z wesołą czwórką dzieci i dla mnie to jest niewyobrażalne w tym momencie, bo ja mam jednego synka, ale jest to wymagające. Tu potrzeba dużo cierpliwości - powiedziała w rozmowie z Pomponikiem podczas imprezy See Blogers w Łodzi, sugerując, że mimo to, nie przestaje myśleć o powiększeniu rodziny.

 

"Zawsze marzyłam o tej dużej rodzinie, ale jak widać jeszcze nie mamy tego drugiego dzidziusia."

Gwiazda TVP podkreśla, że choć bardzo chciałaby żyć i wychowywać dzieci w rodzinie wielodzietnej, to zdaje sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach to bardzo trudne zadanie, szczególnie kiedy matka realizuje się zawodowo. - Trzeba bardzo świadomie do tego podchodzić. Zawsze marzyłam o tej dużej rodzinie, ale jak widać jeszcze nie mamy tego drugiego dzidziusia. Mam nadzieję, że będzie w jakimś momencie. Na pewno chciałabym mieć - dodała Ida. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA