Małe dziecko krzyczało w samolocie. Nagle do akcji wkroczyła stewardesa. "To było niesamowite"

Lot samolotem, zwłaszcza długi jest męczący, szczególnie z małymi dziećmi na pokładzie. Jednak czasem wystarczy mały gest jednej osoby, aby wszystkim było przyjemniej. Ta stewardesa pomogła mamie malucha, który bardzo krzyczał w samolocie. Niesamowita historia trafiła do mediów społecznościowych, gdzie szybko zebrała mnóstwo pochwał.

Więcej ciekawych artykułów o dzieciach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Sylwia Bomba zdradza patent na długi lot. "Lećcie samolotem, który..."

Małe dzieci dużo i często płaczą, jednak czasem na ich krzyk nie można wiele zaradzić, na przykład podczas lotu samolotem. Mimo to są osoby, które potrafią pomóc. Przekonało się o tym młode małżeństwo, które wracało z wakacji w Palm Springs do Calgary. Ich dziecko zaczęło głośno płakać i wtedy do akcji wkroczyła się stewardesa, która uratowała sytuację. 

Stewardesa uspokoiła płaczące dziecko. Dla mamy jest bohaterką

Jak czytamy w poście opublikowanym na Facebooku użytkownika o nicku Amazing Things in the World, rodzice z czteromiesięczną córeczką wracali do domu i na początku myśleli, że wszystko będzie idealnie, bo dziewczynka spała, gdy wchodzili na pokład. Co prawda raz się obudziła przez komunikat nadany przez kapitana, ale była spokojna. Do czasu. W pewnym momencie zaczęła przeraźliwie płakać (najprawdopodobniej z powodu ciśnienia), a rodzice nie ustawali w próbach uśpienia maleństwa. Niestety nic nie pomagało, ale nagle zjawiła się "bohaterka dnia, stewardesa Ashley". Jak opisuje mama dziecka, stewardesa od razu zaproponowała, że weźmie dziewczynkę na małą wycieczkę po pokładzie, co mocno zaskoczyło rodziców. Jednak zmęczeni nieudanymi próbami ukołysania dziecka do snu, zgodzili się. I to był strzał w dziesiątkę - Ashley bez większego trudu uspokoiła płaczące niemowlę, czym zyskała dozgonną wdzięczność rodziców.

Stewardesa bohaterką dnia. Mama dziecka jest zachwycona postawą kobiety

Cała historia miała miejsce 19 kwietnia 2023 roku podczas lotu numer 1475 w samolocie linii lotniczych WestJet. Rodzice są zachwyceni postawą stewardesy. Jak tłumaczy w poście mama dziewczynki - "Teraz to może wydawać się błahe, ale ja nigdy bym nie wpadła na to, że ktoś może chcieć z własnej woli zająć się czyimś płaczącym dzieckiem. Mimo to Ashely właśnie tak zrobiła. Chcę z całego serca podziękować za niesamowitą obsługę klienta. Jesteście najlepszą linią lotniczą na świecie". Postawę stewardesy chwalą też internauci, którzy również są zachwyceni tym, jak zajęła się maluchem. Ashley jest zdecydowanie wzorem do naśladowania dla innych. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA