Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski zdradzili imię córki. Ma korzenie katolickie. "Dar od Boga"

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski pokazali w sieci kolejny kadr nowo narodzonej córeczki. Przy okazji zdradzili, jakie imię otrzymał ich najmłodszy owoc miłości. Okazuje się, że jest bardzo oryginalne. Oznacza "dar od Boga".

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski są rodzicami dwóch córeczek. W styczniu 2020 roku urodziła się pierwsza z nich, Pola. Rok później dołączyła do niej siostra, Nela. Ślub pary youtuberów odbył się 25 czerwca i obserwowali go internauci z całej Polski. Teraz para powitała na świecie swoje trzecie dziecko. Dziewczynka najprawdopodobniej przyszła na świat 29 maja. Dąbrowski w pewnym momencie wyjął bezalkoholowego szampana na porodówce i pokazał, że już świętuje szczęśliwe rozwiązanie. Choć dumni rodzice początkowo nie zdradzili imienia dziecka, to zbyt długo nie wytrzymali presji i w końcu postanowili się nim pochwalić. 

Zobacz wideo Nowo narodzony syn Wiśniewskiego na drugie ma żeńskie imię. Będą przykrości w szkole?

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski ujawnili imię trzeciej córki

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski cieszą się pierwszymi chwilami z dzieckiem. Tuż po porodzie pokazali kadr z córką, a teraz chwalą się kolejnym ujęcie, na którym dziewczynka słodko śpi. Przy okazji publikacji zdjęcia, para pochwaliła się, jak nazwała córkę. 

Jaśmina Dąbrowska 

- zaczęła wpis Sylwia Przybysz, przy okazji zdradzając imię swojej trzeciej córki. Nieco później podziękowała wszystkim na wsparcie i ciepłe słowa, które powędrowały do niej po porodzie. Dumni rodzice zapewnili, że są "najszczęśliwsi na świecie" i już nie mogą doczekać się powrotu do domu. 

 

Znaczenie imienia Jaśmina

Imię Jaśmina wywodzi się z języka perskiego. Pochodzi ono od nazwy krzewu - j?sämin, które tłumaczy się jako "dar od Boga". Imię to jest obecne praktycznie w większości języków. W Polsce swoją popularność zdobyło w latach dwudziestych, pod wpływem języka angielskiego lub niemieckiego.

Sylwia Przybysz rodziła w renomowanej placówce. "Wspólny pobyt w szpitalu z tatusiem, wspólne poznawanie dziecka to najpiękniejsze doświadczenie"

Sylwia Przybysz we wpisie wyraziła także głęboką wdzięczność całemu personelowi szpitala Medicover, w którym rodziła. Przyznała, że kiedy wrócą już do rzeczywistości, to na pewno opowie więcej o tym miejscu i o wszystkich odczuciach związanych z opieką okołoporodową. Przybysz nie ukrywa, że bardzo ceni obecność ojca dziecka:

Wspólny pobyt w szpitalu z tatusiem, wspólne poznawanie dziecka to najpiękniejsze doświadczenie.

Opieka w Medicoverze jest na zupełnie innym poziomie niż w państwowych placówkach. Szpital zapewnia nie tylko luksusowe pokoje, lecz także całodobowe wsparcie położnych. Szczegóły oczywiście zależą od wybranego pakietu opieki. Poród w tak luksusowym szpitalu to koszt od 8 900 do 20 900 złotych. Zgodnie z cennikiem umieszczonym na stronie internetowej szpitala Medicover, placówka oferuje trzy pakiety porodowe.

  • pakiet poród naturalny;
  • pakiet poród cesarskie cięcie;
  • pakiet poród prestige;
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.