Dzień z najdziwniejszymi rodzicami w Wielkiej Brytanii. "Zamiast myć zęby żują wodorosty"

Każdy rodzic ma swój styl życia i własne metody wychowawcze. Ta rodzina jednak szokuje i od kilku lat wywołuje kontrowersje wśród internautów. Nie uznają szkoły, lekarzy, ani mycia zębów sklepowymi pastami. Twierdzą, że wyjścia do restauracji, galerii czy muzeum nie są im potrzebne. Mają jedno marzenie - stworzyć "samowystarczalny" dom.

Media społecznościowe to nie tylko sposób na marnowanie czasu. Przeglądanie kont innych ludzi, może być niezwykle inspirujące i nieść za sobą możliwość zdobywania nowej wiedzy i zupełnie innego spojrzenia na świat lub problem, który nas nurtuje. Konta parentingowe to nie tylko zdjęcia uśmiechających się słodko dzieci i idealizowanie macierzyństwa. To może być również możliwość poznania innego stylu życia, metod wychowawczych, sposobów jak radzić sobie z dziećmi w różnych sytuacjach itp.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Najbardziej kontrowersyjna rodzina w Wielkiej Brytanii

Adele i Matt mieszkają w Wielkiej Brytanii i według wielu internautów są najbardziej "oderwaną od rzeczywistości" parą rodziców. Mają trójkę dzieci - Ulyssesa, Ostarę i Kaię. Para znana jest ze swoich niekonwencjonalnych metod wychowawczych. Nie posyłają dzieci do szkoły, nie chodzą do lekarzy, nie uznają czegoś takiego jak "odpowiednia" pora snu, Adele jest również zwolenniczką naturalnego odstawienia od piersi. Uważa, że dziecko powinno być karmione piersią dopóki samo nie zdecyduje inaczej, nawet jeśli miałoby mieć 7 lat. W ich domu mycie zębów jest opcjonalne. Uważają, że jeśli ząb ulega zepsuciu, to wyleczenie go lub wyrwanie nie rozwiąże problemu, należy szukać pierwotnej przyczyny. Ich dzieci zamiast myć zęby pastą, mogą żuć naturalne korzenie lukrecji albo pietruszkę czy miętę. 

Przeżuwają także wodorosty i glony, które i tak są filtrami i środkami czyszczącymi ocean. Używamy chlorelli, tabletki z suszonych wodorostów, która pomaga mineralizować ich zęby".

- dodał tata

 

OFERTY AVANTI24.PL: Jeansy na wiosnę 2023. Modele z tej znanej sieciówki nie kosztują dużo, a wyglądają bosko na każdym typie sylwetki!

Zobacz wideo Agnieszka Sienkiewicz: Nikt nie ma prawa mówić mi, jak mam wychowywać dzieci

Nie czują potrzeby chodzenia do kina, restauracji czy muzeum. Ich marzeniem jest "samowystarczalny" dom

Adele i Matt unikają również standardowego systemu edukacji. Według nich dzieci powinny uczyć się tego, co je interesuje. Nie powinny się do niczego zmuszać. Ich syn nauczył się czytać w wieku 11 lat. Zapewniają im materiały do nauki, ale dopiero gdy zauważą, że dzieci wykazują czymś zainteresowanie i chęć samodzielnej nauki. Dzieci chodzą również na zajęcia do klubów, takich jak taneczne czy sportowe. Nawiązują tam znajomości z rówieśnikami. Mają również przyjaciół w sieci. W ich domu nie ma pory spania. Każdy chodzi spać i odpoczywać wtedy, gdy czuje że jest zmęczony. Jedyna zasada jakiej przestrzegają to taka, że gdy ktoś śpi w domu, inni szanują to i nie robią hałasu. Brak jest również przyzwolenia na kłamstwa. Para często jest prześladowana w sieci za swoje poglądy dotyczące zdrowia, niechęci do szczepień i metod wychowawczych. Oni starają się tym nie przejmować. Uważają, że każdy powinien mieć możliwość takiego życia, jakiego pragnie. Oni dążą do tego, by ich dom był "samowystarczalny" dlatego już teraz uczą się uprawiać ogródek i hodują zwierzęta. Poza tym uważają, że ten sposób życia przynosi najwięcej korzyści ich dzieciom.

Naszym głównym celem było nie przegapić ich dzieciństwa. Wielu rodziców goni za karierą, tęskni za dorastającymi dziećmi i później tego żałuje.

- powiedziała Adele dla thesun.co.uk

 
Więcej o:
Copyright © Agora SA