Nagrywała dzieci na weselu. Nagle wkroczyły na parkiet i się zaczęło. "Taniec lecącego buta"

Mama nagrywała, co robią dzieci na weselu. Nagle jej syn wkroczył na parkiet i zaczął tańczyć. Mała wpadka nie przeszkodziła mu w zabawie. "Z takim dzieckiem musisz bez przerwy się śmiać" - komentuje internautka.

TikTok jest aplikacją multimedialną służącą do publikowania, oglądania i wysyłania krótkich filmików. Można znaleźć na nim rozmaite treści, od relacji z podróży i rodzinnych wydarzeń, przez poradniki i tutoriale, po nagrania skomplikowanych układów tanecznych. Na TikToku nie brakuje również materiałów nagrywanych przez rodziców, którzy chcą podzielić się z obserwatorami swoimi doświadczeniami związanymi z wychowywaniem dzieci.

Nagrywała dzieci na weselu i uchwyciła nietypowy taniec syna

Więcej artykułów o tematyce parentingowej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Podobno, gdy na świecie pojawia się drugie dziecko, zaczyna się jazda bez trzymanki. Jak jest naprawdę zdradza Lili Antoniak

Wiadomo, że dzień ślubu i wesela jest dla wielu osób jednym z najważniejszych w życiu. Pary przygotowują się do niego z dużym wyprzedzeniem, starając się zadbać o najmniejszy szczegół uroczystości. Obecnie wiele młodych decyduje się na wyprawianie przyjęć bez dzieci. Dochodzą do wniosku, że wesele to nie miejsce dla dzieci, które szybko się nudzą, stają się płaczliwe i psotne. Nie wszyscy wychodzą jednak z takiego założenia. 

Mama, którą obserwuje na TikToku prawie 24 tys. ludzi postanowiła pokazać, jak bawił się na weselu jej syn. Chłopiec wcale nie myślał o płaczu i narzekaniu. Na nagraniu widać dwóch chłopców tańczących na środku parkietu. Wśród głośnej muzyki i kolorowych świateł dzieci czuły się jak ryby w wodzie. Nagle syn TikTokerki zgubił buta. Nie przeszkodziło mu to jednak w tańcu, po kilku zgrabnych ruchach znów wsunął go na nogę i dalej brylował na parkiecie.

Pod filmikiem pojawiły się komentarze od rozbawionych internautów.

W tym przypadku można nazwać ten taniec obserwowaniem lecącego buta
Z takim dzieckiem musisz bez przerwy się śmiać
Mojej siostrzenicy odpadł obcasik w bucikach i nawet nie zdawała sobie z tego sprawy. Po prostu szła dalej. Byliby świetną parą
Nie mogę przestać się śmiać. Ten chłopiec jest taki słodki

- pisali.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.