Paweł i Eliza Trybała o rodzicielstwie: "Byliśmy sami". Dietetyczki rozprawiają się z żywieniem dzieci

Poznaliśmy ich w bardzo kontrowersyjnym show. Wtedy chyba nikt nie przypuszczał, że po latach stworzą fantastyczną rodzinę. Z Elizą i Pawłem Trybałami rozmawiamy o rodzicielstwie. Następnie położna Dominika Lipiak zwraca uwagę na to, kto powinien nam towarzyszyć podczas porodu i jak powinien się zachowywać. W drugiej części programu rozmawiamy z autorkami książki "Rozgryzione" o tam jak nauczyć dzieci dobrze jeść, a na koniec sprawdzamy, co słychać u naszych przedszkolaków.

Program "Warsaw Shore" był jednym z najbardziej kontrowersyjnym w naszym kraju. W pierwszej edycji poznaliśmy Pawła Trybałę i Elizę Wesołowską. Chyba nikt nie spodziewał się, że właśnie to właśnie oni znajdą miłość swojego życia w telewizyjnym show. Tak się jednak stało. Dziś są szczęśliwym małżeństwem i wychowują dwie córki - Victorię i Kornelię. To właśnie o rodzicielstwie dziś z nimi rozmawiamy. 

Zobacz wideo Zobacz nowy odcinek "Mamy Czas". Gośćmi Eliza i Paweł Trybała, a także autorki książki "Rozgryzione"

Paweł opowiedział nam historię, gdy na świat przyszła jego druga córka. Nie da się ukryć, że brzmi jak scena z filmu. Podczas drugiego porodu Eliza nie chciała, by Paweł towarzyszył jej od samego początku. Tłumaczyła to tym, że za pierwszym razem trochę na niego krzyczała, więc teraz miał pojawić się później. Poród jednak postępował i Eliza zadzwoniła do Pawła, kiedy ich córka już była na świecie. Kiedy się o tym dowiedział, zakazał przecinania pępowiny i ruszył w drogę. Szpital był niedaleko, więc już chwilę później Paweł był na miejscu 

Biegłem jak chirurg na operację

- wspomina. 

Ostatecznie udało mu się przeciąć pępowinę i tak rodzina była już w komplecie. 

Ta sytuacja wydarzyła się już dobrych kilka lat temu i do tego czasu córki Pawłą i Elizy dorosły. Jedna chodzi do drugiej klasy, a druga do zerówki. I w tym momencie pojawiają się zupełnie inne problemy dnia codziennego. Jakie? Posłuchajcie naszej rozmowy. 

Dietetyczki radzą, jak nauczyć dzieci dobrze jeść 

Kolejnymi gościniami były autorki książki "Rozgryzione" Zuzanna Wędołowska i Marta Kostka, które poradziły nam, jak nauczyć dzieci dobrze jeść. Okazuje się, że część zasad, które przyjmują rodzice, w ogóle nie ma znaczenia. Jedną z nich jest np. to, że mówi się, żeby dziecku od małego dawać więcej warzyw niż owoców, bo jak poczuje słodki smak, więcej nie będzie chciało jeść warzyw. Nasze gościnie wyjaśniły nam, że co kraj to obyczaj. - "W Izraelu zaczniemy od daktyli, w Hiszpanii dajemy pomarańcze, są kraje, w którym podaje się sfermentowane zboża, sfermentowane ryby" - wyjaśnia dietetyczka.

Jedyny warunek jest taki, że jedzenie musi być bezpieczne dla dziecka

- dodaje Zuzanna.

Położna Dominika radzi, kto powinien być z nami na sali porodowej

Dominika Lipiak już na wstępie mówi, że osoba, którą zabieramy na salę porodową - zwykle to partner, ojciec dziecka - powinna być w pełni przekonana, że chce tam być. W innym wypadku i dla niego, i dla rodzącej będzie to trudna sytuacja. 

Facet, udając się na porodówkę, musi wiedzieć, jak poród przebiega

- mówi Dominika. 

Na koniec dzisiejszego odcinka zapraszamy was do świata przedszkolaków, których tym razem zapytaliśmy o to, dlaczego muzyka wesoła jest wesoła, a smutna - smutna, a także co to jest czas. 

Wyłącz sprawdzanieSugestie Premium

Więcej o:
Copyright © Agora SA