Rodzice powiedzieli córce, że jest adoptowana. "Zostaniesz tu na zawsze"

Para zdecydowała, że najwyższy czas powiedzieć dziecku, że zostało adoptowane. W czasie rozmowy, którą nagrywali, chcieli wyznać jej prawdę i zapewnić o swojej miłości, jednak dziecko ich zaskoczyło.

Więcej tematów związanych z życiem rodzinnym na stronie Gazeta.pl

Elayna ma dwoje dzieci. Kobieta jest bezpłodna, wraz z mężem zdecydowała jednak, że to nie może być przeszkodą do powiększenia rodziny. Jej córka i synek zostali przez parę adoptowani, o czym Elayna otwarcie mówi w mediach społecznościowych. Kobieta prowadzi na Instagramie profil, na którym często porusza temat adopcji - opowiada o tym, jak przebiegała w ich przypadku, odpowiada na wiele pytań internautów, którzy także rozważają powiększenie rodziny w ten sposób. 

Rodzice powiedzieli córce, że jest adoptowana

Na poniższym filmiku, który został udostępniony na Instagramie na profilu hoperisesnetwork udokumentowano rozmowę rodziców z kilkuletnią córeczką. Para zdecydowała się powiedzieć dziecku, że jest adoptowane. Wszystko odbywa się w kuchni, przy stole. Rozmowę zaczyna mama, która mówi: "Mam pewien sekret". "Ok" - odpowiada jej córeczka. "Jesteś gotowa?" - pyta dziecko. Dziewczynka odpowiada, że tak i zasłania sobie oczy. "Nie musisz zamykać oczu, chcemy ci tylko coś powiedzieć" - mówią rodzice. Ponownie się upewniają, czy jest gotowa, żeby usłyszeć bardzo ważną rzecz, a ona odpowiada: "Ja wiem, chyba wiem, co to będzie". "To powiedz mi" - docieka tata dziecka. "Jestem adoptowana" - mówi dziewczynka. "Zostaniesz tu na zawsze. Jak się z tym czujesz? Jesteś szczęśliwa?" - dopytuje mama. "Tak" - odpowiada dziecko.

Para powiedziała dziewczynce, że jest adoptowana.Para powiedziała dziewczynce, że jest adoptowana. Instagram/hoperisesnetwork/screen

Zobacz wideo Czy każde dziecko może być dobre z matematyki?

Internautów rozczuliła reakcja dziewczynki

Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy internautów, których wzruszyła rozmowa z nagrania. Jedna z osób stwierdziła, że gdy dziewczynka mówi, że wie o adopcji, robi to z wielką pewnością siebie, co świadczy o tym, że czuje się kochana i bezpieczna w swoim domu z rodzicami.   

Fakt, że to maleństwo wie, co to znaczy być adoptowanym w tak młodym wieku, napawa mnie smutkiem, ale i bardzo się cieszę, że znalazło swój dom na zawsze
Jest szczęśliwa i to jest najważniejsze. Każde dziecko, które przychodzi na ten świat, zasługuje na kochających rodziców i ciepły dom pełen stabilności i miłości

- pisali.

Więcej o:
Copyright © Agora SA