Robisz zakupy z dzieckiem? Ratownicy ostrzegają, nie popełniaj tego błędu "dziecko może doznać obrażeń"

Zakupy z dziećmi bywają trudne i stresujące. Najlepiej robić je samemu, ale jeśli to niemożliwe, zadbajmy w takim razie o bezpieczeństwo dziecka. Niektóre podpatrzone triki w Internecie mogą być inspiracją, ale inne mogą powodować zagrożenie życie dziecka. Ten filmik stał się hitem, ale nawet inni rodzice apelują, by z niego nie korzystać.

Zakupy w towarzystwie dziecka

Zakupy z dziećmi dzielą się na trzy etapy. Pierwszy to zakupy z noworodkiem. Zazwyczaj są to szybkie zakupy. Co prawda dziecko nic nie mówi i niczego nie żąda, ale rodzic chce jak najszybciej wszystko załatwić w sklepie i wyjść. To byłby najprostszy etap, ale ograniczenia w postaci dziecięcego wózka lub fotelika trochę go utrudniają. Następny to ten, gdy dziecko już nieco podrośnie i jego największym pragnieniem jest eksplorowanie otaczającego świata po swojemu. W sklepach również. Do tego wszystkiego chciałby dotknąć, wszystkiego potrzebuje i głośno się tego domaga. To ten najtrudniejszy moment. Trzeci etap to ten ze starszakiem, gdy zyskujemy pomoc w postaci dodatkowych rąk do noszenia zakupów, a rzeczowe argumenty trafiają, gdy słyszymy kolejne "mamo a kupisz?". To jest bez wątpienia najlepszy etap.

Więcej interesujących treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mama podzieliła się sprawdzonym trikiem

Mamy doskonale to rozumieją. Robienie zakupów z noworodkiem  bywa stresujące. Sklep jest wielki, jasny, głośny. Jeśli jest w swoim wózku to nie jest to wielki problem dla rodzica, ale gdy jest w foteliku sprawa się komplikuje. Niektóre wózki sklepowe są za małe na transportowanie fotelika. Inne co prawda mieszczą fotelik, ale zakupów już niewiele. No i trzeba mądrze robić listę zakupów, pamiętając o wolnej ręce na trzymanie fotelika z dzieckiem. Jedna z mam postanowiła się podzielić swoim odkryciem związanym z zakupami i fotelikiem dla niemowląt. Kobieta na filmiku przypina fotelik samochodowy do przedniej części sklepowego wózka, w miejscu którym zazwyczaj siedzą starsze dzieci. Montuje go dzięki wgłębieniom na spodniej części fotelika. Filmik stał się hitem.

Robiliśmy to cały czas, dopóki fotelik samochodowy mojego syna nie przewrócił się i nie wypadł. Na szczęście mój mąż złapał go, zanim uderzył o ziemię, i zawsze upewnialiśmy się, że jest zamknięty, ale to nie pomagało.
Proszę tego nie robić. To naprawdę nie jest bezpieczne.
Pasuje do większości fotelików samochodowych. Ale nie rób tego, to nie jest bezpieczne.
Wszystkie foteliki samochodowe mogą się zapinać, ale w rzeczywistości uszkadza to same zaciski fotelika i może spowodować uszkodzenie bazy.
Przypięcie fotelika do jakiejkolwiek rzeczy lub podstawy, która nie została przetestowana pod kątem bezpieczeństwa, może doprowadzić do uduszenia pozycyjnego. Zachowaj ostrożność podczas wykonywania tej czynności!
Dziecko nadal może doznać poważnych obrażeń, jeśli wózek się przewróci.

Ratownicy i inni rodzice apelują

Wielu rodziców była zachwycona trikiem, którym podzieliła się mama na swoim koncie na TikToku. Znaleźli się jednak ci, którzy zaczęli mamę przestrzegać, że jest to bardzo niebezpieczne, a ich dzieci cudem uniknęły dramatu. Twórcy strony The Car Seat Lady z portalem Scary Mommy w kilku krótkich punktach wyjaśnili czemu rodzice nie powinni tego robić:

  1. Twoje dziecko może odnieść poważne obrażenia, jeśli fotelik spadnie z łóżka.

  2. Wózek sklepowy może się przewrócić.

  3. Podstawa fotelika może ulec uszkodzeniu, co zmniejszy jego bezpieczeństwo

  4. U dziecka może wystąpić uduszenie pozycyjne

Dlatego jeśli już robisz zakupy z dzieckiem a nie możesz wpiąć fotelika w stelaż wózka, włóż fotelik do środka wózka na zakupy. To jest najbezpieczniejsze, oprócz tego gdy dziecko leży we własnym wózku. A jeśli sklepowy wózek jest za mały ogranicz robienie zakupów do kilku najpotrzebniejszych produktów lub zrezygnuj całkowicie. Lepiej odpuścić zakupy niż żałować, że zdarzyła się tragedia. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.