Zdobyła sławę jako dziecięca miss. Dziś jest nastolatką i mówi, jak wygląda jej życie: "Nikomu nie ufam"

Zdobyła sławę jako "mała miss", a dziś jest już nastolatką. Mówi o tym, jak naprawdę wygląda jej życie: "Nikomu nie ufam, więc nie mam przyjaciół".

Więcej ciekawych artykułów o dzieciach i dla dzieci znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kiedy zacząć bawić się z dzieckiem? Znacznie wcześniej niż mogłoby się wydawać

Alana Thompson jest znana światu jako Honey Boo Boo i dziecięca miss. Choć na pierwszy rzut oka jej życie wyglądało pięknie, to rzeczywistość nie była tak kolorowa. Dzisiaj mała miss jest już nastolatką i opowiada, jak naprawdę wyglądało jej życie. 

 
 

Alana jako mała missZasłynęła jako mała miss, przepych był jej codziennością

Alana Thompson była dziecięcą miss. Jako nastolatka mówi, jak naprawdę żyła

Alana Thompson ma dziś 17 lat i otwarcie mówi, jak naprawdę wygląda jej życie. Dziewczynka pochodzi z biednej rodziny i jej występy w konkursach piękności były ogromnym wsparciem finansowym. Najlepszym dowodem jest fakt, że po kilku tygodniach emisji programu o Alanie i jej bliskich - "Here Comes Honey Boo Boo", rodzina dziewczynki dorobiła się domu i trzech samochodów. Największą sławę przyniosły jej występy w programie "Toddlers & Tiaras". Ale mimo przepychu i pozornej radości jej prywatne życie nie było cukierkowe. Matka Alany została aresztowana za posiadanie narkotyków, a dziewczynka wraz z rodzeństwem trafiła pod opiekę starszej siostry. 17-latka ma też problemy z dużą nadwagą spowodowaną ciągłym pojeniem słodkimi napojami energetycznymi przez matkę. 

 

Eden WoodZasłynęła jako dziecięca miss. Jak dziś wygląda Ellen?

Alana Thompson ma już 17 lat. Zdecydowanie woli obecną siebie

"Mała miss" ma już 17 lat i właśnie kończy ostatnią klasę liceum. Odeszła z telewizji, aby przepracować traumatyczne dzieciństwo. Aktualnie planuje skupić się na nauce - chce studiować pielęgniarstwo oraz mieć duży dom. Próbuje też małymi krokami pogodzić się i odbudować relacje z matką.

 
Więcej o: