Po co wkładać biedronkę do biustonosza? Tylko karmiące matki będą wiedziały

Biedronka w biustonoszu? Oczywiście, że tak! Jednak nie prawdziwa, a sztuczna, wykonana z miękkiego plastiku. Jej tajemnicza funkcja znana jest wszystkim karmiącym matkom, dla których każda kropla mleka jest na wagę złota. Jedna z położnych wrzuciła na swojego Tik Toka szybką instrukcję, jak z tego korzystać.

Po co wkładać biedronkę do biustonosza? Oczywiście nie chodzi tu o żywego owada, a specjalny kolektor, w kształcie zbliżonym do owej biedronki. Jego tajemnicza funkcja znana jest głównie karmiącym matkom. O co chodzi? Owo urządzenie ma za zadanie zbierać nadmiar pokarmu, który potem można wykorzystać przy karmieniu maluszka.

Zobacz wideo Czy kobieta według zasad savoir-vivre może karmić dziecko piersią przy wigilijnym stole?

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Biedronka w biustonoszu. Ten przyrząd „uratował" już niejedną mamę

Wiecznie kapiące mleko z piersi, mokre biustonosze i bluzki - używanie kolektora, czyli specjalnego zbiornika do zbierania pokarmu - ma zabezpieczyć kobiety przed brudnymi ubraniami i marnowaniem mleka. Jednak dostępne na rynku urządzenia są dość sporych rozmiarów, a przede wszystkim mało poręczne. Toteż stworzono specjalny kolektor - biedronkę, który można włożyć do biustonosza, a nadmiar wyciekającego mleka z piersi, będzie odpowiednio zabezpieczony.

Jedna z położnych, która nagrywa filmiki o ciąży, porodzie i opiece nad maluszkiem - udostępniła na swoim Tik Toku nagranie o zaletach owej biedronki oraz pokazała sposób jego użycia.

Wiele mam, które obserwuje kobietę, napisało w komentarzach, że ta wiadomość zupełnie odmieniła ich podejście do laktacji. Teraz, wygodnie i bez szumiącego laktatora, mogą "zbierać" nadmiar mleka do kolektora - zawsze i wszędzie, bez względu na to, gdzie są i co robią.

Fajna alternatywa, bo magiczna buteleczka super, ale strasznie nieporęczna, zwłaszcza jak byli u mnie goście
Cudo ! Szkoda, że nie miałam, bo dźwięk laktatora wnerwiał wszystkich
Gdzie to było, kiedy potrzebowałam?
Szkoda, że nie wiedziałam pół roku wcześniej, jak karmiłam; tyle dobroci się we wkładkę wylało ?? przy drugim dziecku must have
Przy karmieniu, na początku laktacji by się przydało, bo zawsze się tyle mleka marnuje jak dzidzia je

- napisały obserwatorki.

Więcej o: