Dziecko z ogonem. Wyjątkowe narodziny zszokowały personel szpitala. "Miał 6,7 cm"

Nietypowe narodziny miały miejsce w szpitalu w Nuevo Leon w Meksyku. Po tym, jak lekarze wykonali cesarskie cięcie, wyjęli z brzucha dziewczynkę z ogonem. Do tej pory odnotowano zaledwie 195 podobnych przypadków.

Jak czytamy w "Journal of Pediatric Surgery Case Reports" dr Josue Rueda, który kierował zabiegiem, opisał go jako pierwszy taki przypadek w Meksyku. Chociaż ciąża przebiegała bez komplikacji, a dziecko urodziło się w terminie, po wyjęciu dziewczynki z brzucha lekarzy i rodziców czekało duże zaskoczenie.

Narodziny dziecka z ogonem zszokowały personel szpitala

Więcej artykułów o tematyce parentingowej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

Noworodek przyszedł na świat z ogonem o długości 6,7 cm i średnicy około 5 mm. Oprócz tego dziewczynka była całkowicie zdrowa. Jej rodzice byli młodzi, a wcześniej doczekali się innego dziecka, które przyszło na świat bez podobnych zmian. Jak piszą lekarze, struktura ogona była miękka, pokryta delikatnymi włoskami i skórą.

Można było nią biernie poruszać bez bólu, ale nie wykazywała żadnych spontanicznych ruchów. Dziecko płakało, gdy struktura została ukłuta igłą

- dodali lekarze.

Zaznaczyli, że wszystkie wyniki dziewczynki były w normie. Ogon usunięto, a dziecko kilka dni po przyjściu na świat opuściło szpital. Niedługo pojawiło się w nim jednak ponownie, gdyż zmiana zaczęła odrastać. Wtedy chirurdzy znowu usunęli ogon podczas rutynowej operacji.

Lekarze wyjaśnili, że dzieci rodzą się z dwoma rodzajami ogonów - pseudoogonami, czyli naroślami, które zazwyczaj są spowodowane problemami z kręgosłupem lub nowotworami oraz z ogonami prawdziwymi, które są wyposażone w mięśnie, naczynia krwionośne oraz nerwy, ale nie mają kości. Meksykanka przyszła na świat z ogonem prawdziwym. Dotychczas odnotowano zaledwie 195 podobnych przypadków, a najdłuższy ogon miał aż 20 cm.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.