Grzebień na porodówce. Zdziwisz się, ale "tajemnicza" funkcja się tam przydaje

Na porodówkę przyszłe mamy zabieraj w torbach szlafrok, koszule na zmianę, ubranko dla dziecka, wodę i jakieś przekąski. Niektóre z nich również bogato wyposażone kosmetyczki, jednak rzeczą, która może naprawdę przydać się w czasie skurczy, jest grzebień. Jego ukryta "funkcja" może nieco pomóc uśnieżyć ból porodowy.

Co warto spakować do torby, którą przyszła mama zabierze ze sobą na salę porodową? Nie tylko ciepłe skarpety, czy ubrania na zmianę, ale przede wszystkim grzebień. Okazuje się, że ta niezwykle prosta rzecz, może pomóc uśnieżyć ból. Przedstawiamy szczegóły.

Zobacz wideo Obalamy mity dotyczące porodu

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Grzebień na porodówce - przyda się nie tylko do rozczesania włosów

W czasie akcji porodowej ciężko myśleć o wyglądzie i odpowiednio uczesanych włosach. Kobiety mają wtedy zupełnie inne zadanie, które w 100 procentach zaprząta im głowy. Jednak warto ze sobą zabrać grzebień. Nie dlatego, aby przeczesać potargane włosy, a aby uśnieżyć ból porodowy. Okazuje się, że idealnym narzędziem, aby nieco odciągnąć uwagę mózgu od bolesnych skurczy, jest zwykły grzebień. O tym pomyśle wspomina jedna z amerykańskich douli, czyli odpowiednio przeszkolonej kobiety, która może towarzyszyć rodzącej, w czasie porodu.

Tata chciał uśpić dzieckoKamera elektroniczna nagrała poczynania taty. Chciał uśpić dziecko

O co chodzi? W momencie, kiedy nadchodzą skurcze, trzeba ścisnąć grzebień tak mocno, by jego ząbki wbijały się w wewnętrzną stronę dłoni. Dzięki temu rodząca, chociaż na chwilę zapomina o bólu, bo jej receptory zostaną zwrócone w innym kierunku.

Kiedy trzymasz grzebień w swoich rękach, to działa on jak akupunktura. Wpisuje się to w teorię kontroli bólu. Zgodnie z tą teorią mózg skupia się tylko na wybranych odczuciach

- opisuje amerykańska doula, Jean Davel.

Ten prozaiczny sposób, na odciągnięcie uwagi mózgu od skurczy polecany jest wśród przyszłych mam nie tylko za Oceanem. W naszym kraju, o tym "tajemniczym" sposobie mówią także położna na zajęciach w szkole rodzenia. Wiele mam, pakując swoją torbę do szpitala, wkłada do niej grzebień.

Kobieta trenuje z córką w nosidełku.Baletnica została mamą. Pokazuje treningi z dzieckiem. "To może mu zaszkodzić"

Więcej o: