Chłopiec spytał, czy to grzech, jak rodzice zabierają dzieciom pieniądze z komunii. Ksiądz odpowiedział

Pod nagraniem opublikowanym przez duchownego wywiązała się dyskusja na temat słuszności zabierania przez rodziców pieniędzy, jakie ich pociechy dostały w prezencie. Część internautów nie ma wątpliwości, że jest to kradzież.

Więcej tematów związanych z życiem rodzinnym na stronie Gazeta.pl

Ksiądz Sebastian Picur to duchowny dobrze znany użytkownikom TikToka. Prowadzi tam konto, gdzie regularnie publikuje krótkie filmiki, w których odpowiada na pytania nurtujące wiernych. Tym razem podjął drażliwy temat pieniędzy, jakie dzieci dostają na komunię i tego, co się z nimi potem dzieje.

6 Przedszkole Miejskie numer 13 w Olsztynie po remoncieRodzice przedszkolaków z Wrocławia: Nasze dzieci są straszone piłą mechaniczną i dźwiękami wystrzałów

Chłopiec spytał o pieniądze z komunii

Tym razem ksiądz zdecydował się odpowiedzieć na nurtujące wiele dzieci pytanie dotyczące "znikających" pieniędzy, jakie od rodziny otrzymały z okazji pierwszej komunii świętej. Duchowny ustosunkował się do pytania: 

Proszę księdza, czy jak nam rodzice zabiorą pieniądze z komunii, to jest grzech?

Ksiądz Sebastian nie miał wątpliwości. Odpowiedział: 

Nie. To już jest sprawa indywidualna rodziny. Pieniądze są prezentem dla dziecka, a rodzice mogą pomóc właściwie je zagospodarować.
Zobacz wideo

Internauci skarżyli się na swoich rodziców

Pod postem księdza Sebastiana jak zwykle wywiązała się dyskusja. Część z internautów przyznała, że rodzice im także zabrali pieniądze otrzymane na komunię:

Moi rodzice za pieniądze z mojej komunii kupili odkurzacz. Odkurzałam nim, więc chyba dobrze zagospodarowali

- zażartowała jedna z internautek.

Mnie zabrali pieniądze i mój pierwszy telefon a zostały mi książki tylko
A rodzice moje pieniądze z komunii mieli wydać na mój pokój, a tata je wydał na materiały do pracy
Mnie kupili rower i jakieś drobiazgi a resztę wzięli, ale nie mam im tego za złe, były ciężkie czasy
Ja mam z tych pieniędzy rower i komputer, ale reszty to już mi nie oddali

- pisali inni. Sporo osób stwierdziło, że zabieranie przez rodziców pieniędzy, to bezdyskusyjnie kradzież: 

Przecież to jest złodziejstwo, nieważne czy rodzina.
Skoro dziecko dostało pieniądze, to są jego, a to jest kradzież ze strony rodziców, a nie indywidualna sprawa rodziny.
Jest to grzech, bo są to pieniądze dziecka, nie ich, oni mogą jedynie pomóc doradzić, na co je wydać lub założyć konto i trzymać je dla dziecka.
Pieniądze są prezentem dla dziecka. Jeśli rodzice je zabierają - kradną

A Wy? Co sądzicie na ten temat? Dajcie znać w komentarzach.

Chłopiec nietuzinkowo podszedł do lekcji muzykiDzieci grały na instrumentach. Jedno przykuło uwagę "Się chłopak wczuł"

Więcej o: