Czy będą zdalne lekcje? Szkół nie stać na ogrzewanie. Ministerstwo Edukacji i Nauki grzmi

Temat nauki zdalnej powraca. Choć tym razem nie chodzi o kwestię pandemii, to jednak wysokie ceny ogrzewania, czy brak opału stanowią duży problem. Szkoły poszukują różnych rozwiązań, a Ministerstwo Edukacji i Nauki wydaje w tej sprawie komunikat. Jednak czy trafny?
Zobacz wideo Darmowe posiłki dla dzieci. ADB: Nie spodziewałam się, że to może wzbudzić kontrowersje

Czy będą zdalne lekcje? Na to pytanie poszukują odpowiedzi nie tylko uczniowie, ale również rodzice. W końcu podczas tego rodzaju zajęć niezbędne jest zapewnienie dziecku opieki osoby dorosłej. Choć okres pandemicznych obostrzeń minął i w tym momencie w placówkach edukacyjnych lekcje odbywają się normalnie, to jednak przyszłość rysuje się niejasno.

Choć zasadniczo poradnik poświęcony feminatywom jest przeznaczony dla nauczycielek i nauczycieli, Trzaskowski poleca go także innym (zdjęcie ilustracyjne)Czy 14 października jest dniem wolnym od szkoły? Co z długim weekendem?

Czy będą zdalne lekcje? Ministerstwo uspokaja

W związku z nieustannie wzrastającym poczuciem niepewności w kwestii trybu nauczania w okresie jesienno-zimowym, coraz częściej pada pytanie, czy będą zdalne lekcje. Wiele placówek informuje, że na ten moment nie planują takiego posunięcia, ale wiele zależy od tego co wydarzy się w przyszłości. Ministerstwo Edukacji i Nauki także odniosło się do tej kwestii. Aby uspokoić nastroje, MEiN wydało komunikat w tej sprawie.

Przepisy o możliwości zawieszenia zajęć na czas oznaczony odnoszące się do niskich temperatur lub zdarzeń, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów, funkcjonują od 2003 r. Regulują sytuacje nieprzewidziane, o charakterze losowym, natomiast nie zwalniają i nie mogą być pretekstem dla organu prowadzącego do rezygnacji z obowiązków określonych w przepisach prawa

- czytamy na stronie gov.pl.

W treści możemy przeczytać także, iż w przypadku kiedy gmina boryka się z problemami dotyczącymi własnych działań, dyrekcji szkół poleca się kontakt z kuratorium oświaty w celu zgłoszenia problemu.

DLOCZTej cechy polscy rodzice nie chcą u swoich dzieci. Jeszcze dekadę temu była najważniejsza

Działania osłonowe dla Jednostek Samorządu Terytorialnego, czyli pomoc rządowa

Ministerstwo Edukacji i Nauki informuje, iż kryzys energetyczny nie może stanowić podstawy rezygnacji z prowadzenia zajęć w szkołach. Zatem, o tym czy będą zdalne lekcje, nie powinny świadczyć przesłanki dotyczące cen za energię, lub problem z dostępnością węgla.

Swoje stanowisko MEiN popiera wprowadzonymi formami wsparcia dla samorządów. Mowa o dodatkach osłonowych przygotowanych przez rząd. Mowa o rekompensatach, zamrożeń cen gazu, czy przekazaniu środków Jednostkom Samorządu Terytorialnego w celu zakupu opału.

Nie widzimy przesłanek do tego, aby organy prowadzące rezygnowały ze stacjonarnego funkcjonowania placówek w związku ze wzrostem cen energii czy brakiem opału

- informuje MEiN.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Imię dla chłopca, które nosił znamienity król. Cechowała go sprawiedliwość i troskaImię dla chłopca, które nosił znamienity król. Ceniono go za sprawiedliwość

Czy będą zdalne lekcje? Szkoły nie mają wyjścia

Pomimo zapewnień ze strony rządu wiele placówek już dziś informuje, że nie będzie w stanie zapewnić uczniom odpowiednich warunków. Przypominamy, iż minimalna temperatura pozwalająca na prowadzenie zajęć w szkole wynosi 18 st. C.

Już teraz część uczelni w Polsce poinformowała swoich studentów, że będą zdalne zajęcia. Uniwersytet Jagielloński, chcąc do minimum zmniejszyć zakres prowadzenia przedmiotów w trybie online, wymyślił rozwiązanie. Otóż od poniedziałku do czwartku wykłady i ćwiczenia będą odbywać się normalnie, natomiast w piątki studenci przechodzą w tryb zdalnego nauczania.

Jednak nie tylko uczelnie wyższe mają problem. Sytuacja w kraju jest bardzo zróżnicowana. Niektóre placówki posiadające panele fotowoltaiczne wyposażyły się w pompy ciepła i nie będą mieć problemu z ogrzewaniem. Mimo to jest wiele placówek, które martwią się o nadchodzącą zimę.

Mamy bardzo trudną sytuację. Od 1 października gaz nam zdrożał trzykrotnie [...] Nie wiemy, co będzie w ogóle z dostępnością gazu i czy będziemy mieli pieniądze na to, żeby zapłacić za ten gaz. [...] Czekamy na wynik przetargu na energię elektryczną i wtedy zobaczymy, czy będzie nas stać na prąd, na gaz i na inne nośniki energii

- czytamy wypowiedź burmistrza Żarek, Klemens Podlejskiego dla portalu czestochowskie24.pl.

Więcej o: