Dziecko popsuło pierwszy taniec młodej pary. Filmik przeraża. "Współczuję bardzo"

Wesele to wyjątkowa uroczystość, na którą czeka się całe życie. Przyjęcie weselne powinno wyglądać tak, jak para młoda to zaplanuje. Niestety, czasami przez niesforne maluchy, wszystko wymaga się spod kontroli. Ten pierwszy taniec para młoda z pewnością zapamięta na długo. - Gdzie są rodzice? To karygodne! - zaapelowała jedna z internautek, która zobaczyła przerażające nagranie z udziałem dziecka na TikToku.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>

Choć niektórzy uważają, że organizacja wesela bez dzieci jest dziwnym i samolubnym pomysłem, to w dzisiejszych czasach coraz więcej par młodych rozważa taką formę i finalnie decyduje się na taki krok. Budzi to sporo wątpliwości w rodzinie. Niektóre pary młode uwielbiają maluchów, ale są też takie, którym przeszkadzają szalejące pomiędzy stolikami szkraby. Obecność dzieci na weselu może mocno wpłynąć na charakter przyjęcia. Gorzko przekonała się o tym jedna z par młodych. Nagranie z udziałem dzieci na weselu zdobyło olbrzymią popularność na TikToku. 

Zobacz wideo Co córki Darii Ładochy podkradają mamie z szafy? Daria w końcu rozwikłała zagadkę skarpetek

Para młoda zorganizowała wesele z dziećmi. Teraz na pewno tego żałuje

Alexandrina Rusu zamieściła na TikToku nagranie pierwszego tańca pary młodej. Nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że obok nowożeńców wylądował chłopiec, który postanowił skierować całą uwagę gości na siebie. Przez cały czas trwania pierwszego tańca dziecko wirowało i skakało tuż obok pary młodej. W pewnym momencie chłopiec chciał nawet złapać pannę młodą za rękę. Kiedy młoda nie zareagowała na prośbę dziecka, to ten zaczął skakać pod nogami nowożeńców i biegać po parkiecie. Choć para młoda powinna być w centrum uwagi, to niestety niesforny chłopiec stał się gwiazdą filmiku. Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy oburzonych internautów, którzy szczerze współczuli młodej parze:

Współczuję bardzo. Na pewno są bardzo źli, że tak wyglądał ich pierwszy taniec.
Ale masakra!
Gdzie są rodzice? To karygodne!
Masakra, pamiętam, jak się przed swoim stresowałam. Nie wyobrażam sobie, żeby między nami plątał się dzieciak, a rodzice nie reagowali!

"To dzień pary młodej i jeśli nie chcą mieć na swojej imprezie dzieci, to goście powinni to uszanować"

Zapytaliśmy naszych czytelników, jakie mają zdanie dotyczącego tego, że wesela bez dzieci zyskują coraz większą popularność. Poprosiliśmy ich, aby podzielili się swoimi doświadczeniami z dziećmi na weselu i aby opowiedzieli, jak zareagowaliby na zaproszenie na ślub z dopiskiem 'bez dzieci'. Pod wpisem na profilu facebook'owym Edziecko.pl, wywiązała się bardzo emocjonująca dyskusja. Zdania były podzielone.

Uważam, że każdy ma prawo zorganizować swoje wesele jak chce. To dzień pary młodej i jeśli nie chcą mieć na swojej imprezie dzieci, to goście powinni to uszanować. Dostaliśmy kilka razy zaproszenia na wesele bez dzieci i poszliśmy bez dzieci.
Bez dzieci. Wesele to impreza z alkoholem, a do baru nikt dzieci nie zabiera.
Gorzej jak wesele jest na drugim końcu Polski, wtedy dopisek bez dzieci, wiąże się z nieobecnością tej części rodziny.
Jeśli miałabym komu powierzyć opiekę nad dziećmi, to chętnie, ale niestety nie mam więc albo z dziećmi albo w ogóle.
Zapraszałam z dziećmi. Jeśli ktoś ma ochotę zabrać swoje pociechy, to czemu nie? Mi osobiście to nie przeszkadza. Pamiętam sama jak byłam małą dziewczynką, to uwielbiałam patrzeć na piękne panny młode, w sukniach jak z bajki.
Jeśli otrzymuję zaproszenia na wesela to zazwyczaj nie zabieram swoich dzieci

- czytamy w komentarzach.

Więcej o:
Copyright © Agora SA