Przypadkowo nazwała bliźnięta, jak postacie z bajki. Teraz jej głupio. "Wstydzę się przedstawiać dzieci ludziom"

Wybrała imiona dla dzieci i nie zwróciła uwagi, że są takie same, jak u bliźniąt z bajki. Teraz rozważa, czy ich nie zmienić. "Nie zrozumcie mnie źle. Uwielbiam oba imiona, ale czuję, że podjęłam złą decyzję, a reakcje innych wprawiają mnie w zażenowanie" - pisze na forum internetowym.

Mama bliźniąt podzieliła się swoją historią na forum internetowym Netmums. Wyznała, że czuła presję, aby szybko nazwać pociechy, chociaż nie była jeszcze przekonana do żadnego imienia. Gdy pospieszana przez innych podjęła decyzję, uświadomiła sobie, że nie przewidziała jednej rzeczy.

Przypadkowo nazwała bliźnięta, jak postacie z bajki

Więcej artykułów o tematyce parentingowej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Aleksandra Żebrowska pokazała wózek dziecka, a tam niespodzianka. Nikt się tego tam nie spodziewałŻebrowska pokazała wózek córki, a tam niespodzianka. Nikt się tego tam nie spodziewał

Zobacz wideo Co to są komórki macierzyste i dlaczego warto zainteresować się tym tematem już w ciąży?

Wybór padł na imiona Charlie i Lola. Dopiero później kobieta zdała sobie sprawę z faktu, że dokładnie tak nazywają się bliźnięta z popularnej książki i serialu telewizyjnego dla dzieci właśnie o tytule "Charlie i Lola". Najgorszy jest dla niej fakt, że wiele osób od razu kojarzy jej dzieci z postaciami z bajki, przez co czuje się niezręcznie, gdy je komuś przedstawia.

Nie zrozumcie mnie źle. Uwielbiam oba imiona, ale czuję, że podjęłam złą decyzję, a reakcje innych wprawiają mnie w zażenowanie

- wyznała.

Kobieta dodała, że nie zarejestrowała jeszcze oficjalnie imion swoich pociech i myśli, czy ich nie zmienić.

Jeśli to zrobię, to może zmienię Lolę na Lilę, bo te dwa imiona różnią się jedynie jedyną literą. Zmiana nike byłaby dla nikogo tak myląca

- stwierdziła.

Najbardziej obawiała się tego, że jeżeli zostanie przy imionach Charlie i Lola ludzie będą z niej kpić, a w przyszłości rówieśnicy zaczną dokuczać także jej dzieciom.

Mój partner uważa, że jestem śmieszna i to ja napędzam wszystko, bojąc się reakcji innych ludzi, którzy pytają o imiona dzieci

- przyznała.

Pod wpisem mamy pojawiło się wiele komentarzy od rodziców, którzy przyznali, że może nazwać swoje dzieci, jak tylko chce, nie martwiąc się o opinię innych.

Osobiście uważam, że Lola brzmi o wiele ładniej, niż Lila. To bardziej unikalne imię
Oczywiście, to twoja decyzja, a jako że imiona dzieci nie zostały zarejestrowane, uważam, iż nie jest za późno na zmianę
Nie przejmuj się tym, co myślą inni. Jeśli podobają ci się te imiona, zostań przy nich

- radzili.

na zdjęciu: Przemek StarońPrzemek Staroń: Nauczyciele są terroryzowani przez władzę

Więcej o: