Polska władczyni nie myła się często i pościła w ciąży. Dwórki ukrywały przed nią to, co stało się z noworodkiem

Czasy średniowiecza nie były łatwe, szczególnie dla kobiet, których głównym zadaniem było powicie na świat męskiego potomka. Brak higieny i odpowiedniej wiedzy medycznej, a także wiara w zabobony, gusła i inne rzeczy nie pomagały brzemiennym kobietom. Często doprowadzało to do śmierci zarówno matki, jak i dziecka. Tyczy się to również koronowanych głów.

Polska władczyni, o której mowa, stroniła od wszelkiej higieny. W myśl zasady: "częste mycie, skraca życie", jedynie z okazji wielkich świąt zażywała kąpieli. Chodzi oczywiście o historię Jadwigi Andegaweńskiej. Trudnym dziś do zrozumienia regułom była wierna nawet w ciąży, np. pościła przez długie dni. Zasady, do których się stosowała, nie pomogły ani jej, ani dziecku.

Zobacz wideo Co to są komórki macierzyste i dlaczego warto zainteresować się tym tematem już w ciąży?

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Brak higieny, częste posty, nieodpowiednia wielkość miednicy. Co było powodem śmierci królewny?

Jadwiga Andegaweńska, polska królowa, jak na obecne standardy młodo wyszła za mąż. Poślubiła znacznie starszego od siebie Władysława Jagiełłę, dla dobra korony i państwa. Jej wiek - 12 lat - na ówczesne standardy nikogo nie dziwił. Jedynie czego od niej oczekiwano, to tego, że szybko wyda na świat męskiego potomka, który przedłużyłby linię rodu i objął tron. Jednak ze względu na jej młody wiek, a może i także na podejście do higieny - było to dość trudne.

Jej mąż, Władysław Jagiełło nie był wcale dzikusem, jak o nim myślała Jadwiga. Co prawda późno przyjął chrzest, ale jak na ówczesne średniowieczne standardy, prowadził dość zdrowy tryb życia. Jego codzienne kąpiele dziwiły wielu dworzan, także samą Jadwigę, która stroniła od wody. Jej brak higieny mógł być jedną z przyczyn, dla których późno zaszła w ciążę. Niektórzy historycy uważają jednak, że Jadwiga była w tym małżeństwie, a raczej politycznym związku, nieszczęśliwa, głównie ze względu na różnicę wieku, wychowania czy kultury.

Kiedy cały dwór obiegła wieść, że królowa jest brzemienna, wszyscy cieszyli się i oczekiwali potomka. Jadwiga, kiedy zaszła w ciążę miała 24 lata. Dziecko urodziła w czerwcu - jednak mała królewna zmarła. Wielu w przyczynie zgonu dziecka upatruje samo zachowanie Jadwigi. Brak odpowiedniej higieny, częste i długie posty, które wyniszczały organizm. Niektórzy badacze twierdzą, że śmierć dziecka była następstwem ciężkiego porodu, który ponoć trwał trzy dni. A przyczyną tego miała być nieodpowiednia wielkość miednicy. Dziś w takich przypadkach wykonuje się cesarskie cięcie. Wtedy nikt o tym nie słyszał.

Pierwszy taniecTo miał być wymarzony pierwszy taniec. Nagle na parkiet weszło dziecko. "Od razu bym wyprosiła"

Królowa odchodzi w zaświaty - jej dwórki wyjawiły straszliwy sekret

Niektóre zapiski kronikarskie wspominają, że królowa podczas porodu cierpiała ogromne katusze. Królewskie dziecko, dziewczynka, urodziło się dokładnie 22 czerwca 1399 roku. Otrzymała imię Elżbieta Bonifacja. Swoje pierwsze imię odziedziczyła po babce, matce Jadwigi - Elżbiecie Bośniaczce, a drugie otrzymała na cześć papieża Bonifacego IX, który w liście z 5 maja 1399 r. zgodził się być ojcem chrzestnym dziecka. Jednak kościelny protektorat nie pomógł. Dziewczynka zmarła po trzech tygodniach, jednak matki nie poinformowano o tym. Dwórki zataiły to przed nią.

Jadwiga w czasie porodu prawdopodobnie straciła dużo krwi, opadła z sił. Wielu historyków wskazuje, że doszło do gorączki połogowej, która była następstwem ciężkiego porodu i bezpośrednią przyczyną śmierci. Owym gwoździem do trumny dla Jadwigi miała być właśnie informacja, że jej ukochana córeczka nie żyje.

Dziecko zawisło na barierce na ósmym piętrzeDziecko zawisło na barierce na ósmym piętrze. Do akcji wkroczył sąsiad-Spiderman

Więcej o: