Joanna Krupa adoptuje dziecko? Padło szczere wyznanie. "Jesteśmy w stanie dać miłość"

Joanna Krupa w najnowszym wywiadzie zdradza, że marzy o jeszcze jednym dziecku. Okazuje się, że jej córka również często pyta rodziców o rodzeństwo. Gwiazda TVN poważnie rozważa adopcję. - Daliśmy sobie z mężem pół roku na podjęcie tej decyzji - zaznacza modelka.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>

Zobacz wideo Joanna Krupa pozowała na ściance z córką. Mała Asha wysyłała buziaki reporterom

Joanna Krupa otwarcie o adopcji: Daliśmy sobie z mężem pół roku na podjęcie tej decyzji

Joanna Krupa świetnie odnajduje się w roli matki, która z powodzeniem łączy obowiązki zawodowe z wychowaniem dziecka. Modelka jakiś czas temu w rozmowie z Plejadą podkreśliła, że macierzyństwo mocno ją zmieniło, a dziecko jest obecnie dla niej na pierwszym miejscu. Teraz w rozmowie z Party Asia zdradza, że wspólnie z mężem myśli o tym, aby powiększyć swoją rodzinę. Od jakiegoś czasu coraz częściej myśli o adopcji. Modelce marzy się, żeby Asha miała rodzeństwo.

Daliśmy sobie z mężem pół roku na podjęcie tej decyzji, ale nie wykluczam adopcji. Długo rozmawialiśmy na ten temat i doszliśmy do wniosku, że jest na świecie tyle dzieci, które potrzebują miłości, a my jesteśmy w stanie im tę miłość dać

- przyznała modelka.

 

Celebrytka opowiedziała także o swojej trzyletniej córce. Krupa zapewniła, że nie miałabym nic przeciwko, gdyby Asha poszła w ślady swojej mamy.

Ja nie miałabym nic przeciwko, żeby Asha została gwiazdą. Douglas przeciwnie. Całe szczęście, jak będzie duża, będzie mogła sama o sobie decydować. On się modli, żeby ona nie chciała

- zdradziła Krupa. Przypomnijmy, że niedawno Krupa pojawiła się z ukochaną córką na konferencji prasowej zapowiadającej 11. edycję "Top Model". Dziewczynka nie wyglądała na zmieszaną, a wręcz przeciwnie - śmiało pozowała do zdjęć i przesyłała reporterom słodkie buziaki. Asha dzielnie asystowała swojej mamie. Widać, że czuła się przed aparatem jak ryba w wodzie. Okazuje się, że o spontanicznym wyjściu dziewczynki z mamą do pracy nie wiedział jej tata

Przyznaję, bałam się jego reakcji, bo nic mu nie mówiłam, a cała sytuacja wyszła spontanicznie. Asha była ze mną, ale myślałam, że będzie się wstydzić, schowa się albo ucieknie. A ona? Weszła pewnie na czerwony dywan, pomachała i zapozowała.

Joanna KrupaJoanna Krupa zabrała córkę do pracy. Fani zaskoczeni ubiorem dziewczynki

Więcej o: