Czy nauczyciel może zabrać telefon ucznia? Wielu nie wie, jakie są prawa dzieci

"Czy nauczyciel może zabrać telefon ucznia?" - to pytanie które często zadają sobie zarówno rodzice i dzieci, jak i pedagodzy. Okazuje się, że wielu nauczycieli nieświadomie dopuszcza się czynności, która jest niezgodna z prawem.

W ciągu ostatnich lat nowoczesne technologie bardzo odmieniły nasze życia. Obecnie telefon posiada praktycznie każdy uczeń, który w dowolnym momencie może skorzystać z internetu i sprawdzić niezbędne informacje. Smartfony zastąpiły nieuczciwym ściągi, a gadatliwym liściki, wysyłane niegdyś na kartkach podczas lekcji. Teraz, aby skomunikować się z uczniem siedzącym na drugim końcu klasy, wystarczy wysłać mu wiadomość na messengerze. Niestety, telefony komórkowe stały się także zmorą nauczycieli.

Czy nauczyciel może zabrać telefon ucznia?

Więcej artykułów o tematyce szkolnej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Rodzinne zdjęciePoruszające historie dzieci przestępców. "Poznałam jego straszny sekret"

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

Czasem prośby nie wystarczają, aby uczeń odłożył telefon i skupił się na lekcji. Wówczas wielu bezradnych nauczycieli rozważa, czy może zarekwirować urządzenie na czas lekcji. Niektóre placówki mają w statutach zapis o zakazie używania smartfonów na terenie szkół. Nasuwa się jednak pytanie, czy jest to zgodne z prawem i czy nauczyciel faktycznie ma prawo zabrać dziecku telefon.

Statut szkoły może zabraniać korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w trakcie trwania zajęć. Nauczyciel może nakazać wyłączenie urządzenia lub umieszczenie go w widocznym miejscu na czas trwania lekcji

- czytamy na oficjalnej stronie rzecznika praw obywatelskich.

Okazuje się jednak, że nauczyciel nie może ukarać ucznia konfiskując jego własność. We wpisie opublikowanym na stronie facebookowej "Prawa Małego Człowieka" zwrócono uwagę na fakt, że pozbawienie posiadania mienia (nawet chwilowe) jest niedopuszczalne, a w przypadku ewentualnego bezprawnego zarekwirowania telefonu/urządzenia elektronicznego przez szkołę, odbiór zawsze przysługuje właścicielowi, a nie rodzicom właściciela. Zgodnie z art. 64 pkt 3 Konstytucji RP, prawa własności można pozbawić jedynie na podstawie ustawy, a w żadnej ustawie nie ma informacji, ani zapisu, na podstawie którego nauczyciel zyskałby prawo do zabrania mienia ucznia.

Ponadto należy zaznaczyć, że w sytuacji gdy szkoła wprowadzi obowiązek pozostawienia telefonów komórkowych na czas trwania zajęć w depozycie, ponosi odpowiedzialność za ewentualne wynikające z tego szkody, takie jak np. kradzież czy uszkodzenie sprzętu. Pełnoletni uczniowie muszą mieć również  zapewnioną możliwość dostępu do urządzenia kiedy tylko uznają to za konieczne.

SzkołaPokazała, w jakich warunkach uczą się dzieci w Szwecji. Wygląd klas daje do myślenia

Więcej o: