Czy wróci nauka zdalna? Rodzice i uczniowie martwią się, że zimą może być powtórka z rozrywki

Obecnie wielu rodziców i uczniów zadaje sobie pytanie, czy wróci nauka zdalna? Odkąd Ministerstwo Edukacji i Nauki (MEiN) opublikowało propozycję ustawy, która daje możliwość przejścia na zdalne nauczanie nie tylko z powodu pandemii, ten scenariusz może się ziścić tej zimy.

Więcej ciekawych artykułów o dzieciach i dla dzieci znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo "Co jest złego w tym, że uczeń sprawdzi coś w internecie? Kwestia, żeby umiał zweryfikować znalezione informacje"

Dotychczas lekcje zdalne pojawiły się z powodu pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku. Ale MEiN postuluje możliwość przejścia w tryb zdalny również z kilku innych powodów:

  • imprez ogólnopolskich i międzynarodowych,
  • nieodpowiedniej temperatury w salach lekcyjnych i na zewnątrz budynków,
  • innych nadzwyczajnych zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów.

I to właśnie przez drugi punkt listy, czyli zbyt niską temperaturę, rodzice i uczniowie zastanawiają się, czy wróci nauka zdalna? Niektórzy sądzą, że tak stanie się pod koniec grudnia i w styczniu, kiedy będzie najzimniej. 

Minimalna temperatura w szkole nie może przekraczać pewnej wartościMinimalna temperatura w szkole nie może przekraczać pewnej wartości

Czy wróci nauka zdalna? Rodzice, jak i uczniowie nie chcą powrotu do koszmaru

Dla większości nauka zdalna to był istny koszmar i właściwie nikt nie chce, aby wróciła. Niestety zbliżająca się zima, rosnące ceny opału oraz ustawa MEiN sugerują, że tak może się stać z powodu wspomnianych już niskich temperatur. W szkole bowiem musi być przynajmniej 18 st. C, aby możliwe były zajęcia stacjonarne. Wiele osób zwraca uwagę na fakt, że w domach też może być zimno. Swoje obawy wyrazili pod naszymi wcześniejszymi artykułami:

Szkoła nie będzie miała dostatecznego ogrzewania, to dzieci pójdą na zdalne. A w domach też może być zimno, prąd ma być drogi, to jest przerzucanie tych kosztów na gospodarstwa domowe...
A co jeśli u dziecka w domu też temperatura poniżej 18 stopni?
Zdalne nauczanie, bo drogi opał, szkoły nie mają pieniędzy. A w domach mają???
Fantastyczna jest ta ustawa. Niezależnie od pomysłów, żeby przez drożyznę zamknąć szkoły. Nauczyciel jest pracownikiem i szkoła ma obowiązek zapewnienia mu sprzętu w szkole. Jak nie będzie prądu, to jakim cudem on ma przeprowadzić lekcje? Napędzać sprzęt dynamem od roweru?
Bo w domu to rodzice opony będą palić, żeby było ciepło, tak?
A jak się dzieci i nauczyciele mają ogrzać w domach, jak będzie za zimno? Przerzucamy koszty na rodziny? Bo to taniej jest włączyć 35 komputerów, oświetlić 35 pokojów dla jednej klasy, zużyć energię na łącza i serwery niż oświetlić i ogrzać jedną klasę? Cudownie…

KlasaNauka zdalna 2022. Czy się powtórzy? To możliwe i nie z powodu pandemii

Czy wróci nauka zdalna? Jedna z polskich szkół już zaplanowała zawieszenie zajęć

Choć na razie nie ma żadnych pewnych informacji o powrocie do nauki zdalnej, to jedna z polskich szkół już zdecydowała o zawieszeniu zajęć w styczniu 2023 roku. Taką decyzję podjęły władze Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi. Zajęcia na uczelni będą zawieszone na cały miesiąc, ponieważ dyrekcja placówki nie przewiduje możliwości zdalnej nauki. Jest to związane ze specyfiką szkoły - m.in. dużą ilością zajęć praktycznych, których nie da się przeprowadzić na odległość. To oznacza, że studenci będą uczyć się miesiąc dłużej - od lutego do lipca przyszłego roku.

Więcej o: