"Żadnych prac domowych". Zasady amerykańskiej mamy zszokowały internautów

Opieka nad sześciorgiem dzieci nie jest łatwym zadaniem. Jest więc zrozumiałe, dlaczego rodzice licznych gromadek zgodnie powtarzają, że dużo dzieci i brak zasad może oznaczać tylko jedno: chaos. Kiedy więc pewna mama ze Stanów Zjednoczonych postanowiła podzielić się czterema wytycznymi, których przestrzega jej rodzina, nie wzbudziło to dużego zdziwienia. Kontrowersyjna okazała się natomiast ich treść.

Sharon Johnson jest mamą sześciorga dzieci. Niedawno podzieliła się na TikToku nagraniem, w którym przedstawiła "sześć dziwnych zasad, które wymyśliła z partnerem dla swoich pociech". Nie znalazło się wśród nich rozdzielanie zadań dotyczących sprzątania czy zakaz jedzenia obiadu przed telewizorem. Pomysły wielodzietnej mamy są dużo bardziej... dyskusyjne.

Mężczyźni pakują torby szpitalne kobiet do poroduMężczyźni pakują torby szpitalne kobiet do porodu. "Cekinowa suknia balowa i polar w czerwcu"

Dzieci Sharon nie mogą bawić się z przyjaciółmi w niedzielę

Wśród zasad obowiązujących w domu wielodzietnej mamy, znalazły się:

1. Zakaz zabawy z przyjaciółmi w niedzielę;

2. Minimum dwa lata nauki gry na fortepianie;

3. Żadnych prac domowych, dopóki dzieci nie będą w gimnazjum;

4. Zakaz śpiewania przy stole.

Kobieta dodała w opisie filmu, że bycie rodzicem jest dziwne i nigdy wcześniej nie sądziła, że w jej domu będzie obowiązywał zakaz śpiewania przy stole. 

"Nie uważasz, że to dziwne?"

Nagranie Sharon wzbudziło olbrzymie zainteresowanie internautów. Większość z nich była zdezorientowana zasadami, które obowiązują w jej domu. "Zawsze myślałam, że to naprawdę dziwne, żeby zmuszać dzieci do nauczenia się czegoś, nawet jeśli nie są tym zainteresowane" - napisała jedna z internautek. Kobieta odpisała, że jej zdaniem gra na pianinie jest jak matematyka lub czytanie. "To umiejętność życiowa, która będzie im służyć w przyszłości" - tłumaczyła.

Zapytana, dlaczego jej dzieci nie odrabiają lekcji ani nie widują się z przyjaciółmi w niedziele, wyjaśniła, że "badania pokazują, że praca domowa w szkole podstawowej w żaden sposób nie pomaga dzieciom" - przekonywała. Dodała też, że niedziele to dzień dla rodziny. "Mamy wtedy wielki obiad i robimy razem coś ciekawego" - napisała Sharon.

Co zaskakujące, największe poparcie zyskała "zasada zakazu śpiewania", którą kobieta wyniosła z domu. "Mam 14 rodzeństwa i nas również obowiązuje zakaz śpiewania przy stole. Nie mam pojęcia, dlaczego" - przyznał jeden z komentujących. "Dawno temu myślałam, że zakaz śpiewania to szaleństwo, ale później urodziłam czworo dzieci i już wszystko rozumiem. TYLKO muzyka instrumentalna jest dozwolona podczas posiłków w moim domu" - napisała internautka. 

Sama Sharon postanowiła nagrać też filmowe wyjaśnienie zasady dotyczącej śpiewania. Po tym nagraniu sytuacja stała się dość jasna.

Dzieci Meghan i Harry'ego otrzymają tytuły książęce, ale nie zostaną royalsamiDzieci Meghan i Harry'ego otrzymają tytuły książęce. Nie zostaną royalsami

Więcej o: