Inflacja dotknęła także szkoły. Za wyprawkę rodzice muszą zapłacić znacznie więcej niż przed rokiem

Chociaż do końca wakacji pozostało jeszcze kilka dni, to większość rodziców i uczniów jest właśnie na etapie kompletowania szkolnej wyprawki. Patrząc na ceny artykułów szkolnych, rządowe dofinansowanie w ramach zakupów na nowy rok szkolny może być niewystarczające. Galopująca inflacja spowodowała, że za te same przybory rodzice muszą zapłacić znacznie więcej niż przed rokiem.

Wyprawka szkolna sporo kosztuje, wiedzą to rodzice uczniów, którzy za kilka dni rozpoczną naukę w szkołach. Nowe podręczniki, zeszyty, plecaki, długopisy - koszt przyborów szkolnych jest znacznie wyższy niż przed rokiem.

Zobacz wideo Dieta jest bardzo ważna w rozwoju dziecka. Jak powinna wyglądać?

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ceny wyprawki szkolnej - rodzice muszą szykować się na spory wydatek

Rodzice, którzy stoją przed zakupem wyprawki szkolnej, muszą liczyć się ze znacznym wzrostem cen. To głównie za sprawą galopującej inflacji, która według oficjalnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wynosiła 15,6 proc. (przy wzroście cen towarów - o 16,9 proc. i usług - o 11,7 proc.).

Przekłada się to oczywiście na koszt zakupu podręczników i pomocy naukowych typu słowniki, czy lektury, a także zeszytów, mazaków, długopisów, piórników i plecaków. Dzieci rosną, także przed nowym rokiem szkolnym potrzebują nie tylko nowych przyborów, ale także i stroju na zajęcia sportowe, butów na zmianę, czy chociażby kilku par nowych koszulek.

Zgodnie z szacunkami przygotowanymi przez portal money.pl, rodzice na zakupach wydadzą na jedno dziecko około 500 zł. Najwięcej pieniędzy muszą przeznaczyć rodzice na uczniów, którzy uczęszczają do szkół średnich - tu zmienia się podstawa programowa, a największy koszt to podręczniki. Tu rządowe dopłaty nie są w stanie pokryć wszystkich wydatków przede wszystkim dlatego, że za wszystkie wymagane podręczniki należy zapłacić z własnej kieszeni. Przy niektórych przedmiotach nie ma możliwości, aby odkupić je po starszych kolegach, czy wypożyczyć ze szkolnych bibliotek. Koszt szkolnej wyprawki może tu wynieść nawet 1000 zł.  

Lekcje religii (zdjęcie ilustracyjne)Religa albo etyka - uczeń musi wybrać. Zmiana, która niepokoi rodziców

Rządowe dofinansowanie, czyli 300 plus dla każdego ucznia

Wysokie ceny wyprawki szkolnej to zmora wszystkich rodziców. Jednak mogą oni liczyć na dofinansowanie ze strony rządu. Przy obecnej inflacji dodatkowe 300 zł to kropla w morzu potrzeb, ale przyda się, chociażby na zakup nowego plecaka, czy zestawu zeszytów. Program "Dobry start", w ramach którego na konta rodziców są wypłacane pieniądze, to jednorazowa pomoc, o którą może starać się każdy, którego dziecko realizuje obowiązek szkolny. Dofinansowanie jest przyznawane bez kryterium dochodowego.

Warto jednak pośpieszyć się ze złożeniem dokumentów - można to zrobić jedynie on-line przez portal PUE ZUS, bankowość elektroniczną lub portal Emp@tia. ZUS na rozpatrzenie i wypłatę wniosków, które wpłyną do urzędu do końca sierpnia, ma czas do 30 września 2022 roku. Niektórzy rodzice, jak podaje ZUS, otrzymali już pieniądze na zakupy.

Ważną informacją jest też to, że na złożenie wniosku o wypłatę świadczenia "Dobry start" rodzice mają czas tylko do 30 listopada 2022 r. Po tym terminie dokumenty nie będą już przyjmowane.

Meghan MarkleMeghan Markle wyznała, że jej syn otarł się o śmierć. "Byliśmy wstrząśnięci"

Więcej o: