Samotna matka to niechciany lokator. "Przestanie płacić i co zrobię?"

Najemca przestaje opłacać rachunki i płacić uzgodnionej kwoty za wynajem. A że jest samotną kobietą, która ma pod opieką dzieci, z wynajmowanego mieszkania nie można jej wyrzucić. To koszmar senny wszystkich właścicieli lokali przeznaczonych na wynajem. Prawniczka wyjaśnia, jak można się zabezpieczyć przed taką sytuacją.

Więcej tematów związanych z samotnym macierzyństwem na stronie Gazeta.pl

Na rynku nieruchomości, mieszkań pod wynajem nie brakuje. Niektórzy właściciele cenią sobie lokatorów  gotowych podpisać umowę na dłuższy czas. Mile widziani są studenci, single, bezdzietne pary. Osoby bezproblemowe, które nie będą dzwonić z prośbą o pomoc za każdym razem, gdy przepali się żarówka lub sąsiedzi będą się zachowywać zbyt głośno. Do wymarzonych lokatorów z pewnością nie należą samotne matki z dziećmi. I nie chodzi tu o hałasy, czy ewentualne zniszczenia.

Olga opowiada o macierzyństwie w ramach cyklu 'Szczerze po porodzie',Po porodzie zobaczyłam swoje odbicie w windzie. Jakbym stoczyła walkę w klatce

Samotnym matkom nie wynajmujemy

Właściciele mieszkań otwarcie mówią, że nie wynajmują ich samotnym kobietom z dziećmi. Niektórzy zaznaczają to w ogłoszeniach, inni pytają wprost podczas pierwszego kontaktu. 

Od kilku lat wynajmuję mieszkanie w podwarszawskiej miejscowości. Popyt jest ogromny, nigdy nie mam problemu ze znalezieniem chętnych. Często pytają o mieszkanie kobiety ciężarne lub samotne matki z dziećmi. Nie ukrywam, że takim osobom nie wynajmuję. Wiem, że to nie w porządku, ale w przypadku braku płatności, nie mogę nic zrobić. To często osoby po przejściach, w trudnej sytuacji, boję się, że nie będą płacić rachunków i czynszu. Nie chcę potem krążyć po sądach i dochodzić swoich praw

- powiedziała redakcji eDziecka właścicielka trzypokojowego mieszkania w Wyszkowie. 

Wynajmuję małe mieszkanie po babci na warszawskim Mokotowie. Blok z dużej płyty, mieszkanie niewielkie, ale lokalizacja doskonała. To moje źródło utrzymania, więc nigdy nie wynajmuję go samotnym matkom. Przestanie płacić i co zrobię? Znam takie historie. Nie mam zaufania do naszego prawa, ani ochoty na ganianie się po sądach

- przyznał właściciel dwupokojowego mieszkania z Warszawy. Samotna mama 6-letniej dziewczynki z Warszawy potwierdza redakcji eDziecka, że tak właśnie jest:

W zeszłym roku kilka razy się przeprowadzałam. Rzeczywiście - kilku właścicieli mieszkań, z którymi rozmawiałam lub korespondowałam, otwarcie powiedziało, że mi nie wynajmą. Nie chcieli samotnej matki z dzieckiem i koniec. Chyba myśleli, że przestanę płacić i zostanę tam na zawsze (śmiech)

Prawo jasno wszystko określa

Gdy kobieta, która ma pod opieką dzieci, przestaje płacić za wynajem mieszkania, nie można jej eksmitować, dopóki sąd nie przyzna jej lokalu socjalnego. Samo przyznanie nie załatwia jednak sprawy, bo taki wolny lokal musi się jeszcze znaleźć. A na to można czasami czekać długimi miesiącami. W tym czasie właściciel mieszkania ma związane ręce. Nie może nic zrobić, także musi czekać na rozwój sytuacji.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, kiedy sąd wydaje wyrok eksmisyjny, orzeka w nim, czy eksmitowanej osobie przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Obowiązek taki wynika z przepisów ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego

- mówi adwokat Karolina Wilamowska z kancelarii Wilamowscy Adwokaci

Ustawa w art. 14 ust. 4 przewiduje sytuacje, w których sąd musi taki lokal przyznać. Jedną z grup, na rzecz których zastrzeżono to uprawnienie, są osoby małoletnie (ale także kobiety w ciąży, osoby niepełnosprawne, czy osoby bezrobotne). Co istotne, takie uprawnienie nie będzie przysługiwać w sytuacji, w której osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany lub ich sytuacja materialna pozwala na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie

- dodaje. Wyjaśnia też, że ochrona taka przysługuje tylko wtedy, kiedy wynajmowany lokal wchodzi w skład publicznego zasobu mieszkaniowego, spółdzielni mieszkaniowej, czy społecznej inicjatywy mieszkaniowej. Wyłączenie takie nie oznacza jednak, że w przypadku innych lokali nie ma zagrożenia dla wynajmującego.

Sąd bowiem także w takich przypadkach może, a tak naprawdę musi orzec o przyznaniu lokalu socjalnego osobie znajdującej się w szczególnej sytuacji materialnej i rodzinnej. Taką sytuacją może być w szczególności fakt sprawowania przez kobietę opieki nad dziećmi. I rzeczywiście, w tego typu przypadkach (przy równoczesnej ocenie, że sytuacja majątkowa danej osoby jest trudna) sądy przyznają osobie eksmitowanej prawo do lokalu socjalnego. To z kolei powoduje, że proces wykonania eksmisji może znacząco się wydłużyć. W niektórych miastach na lokale socjalne oczekuje kilkaset do kilku tysięcy osób

- mówi Karolina Wilamowska.

Można się zabezpieczyć

Zdaniem prawniczki istnieje prosty sposób zabezpieczenia się przed taką sytuacją. To umowa najmu okazjonalnego.

Krótkofalowo, na tle aktualnych uregulowań prawnych, trzeba pamiętać, że możliwe jest zawarcie umowy najmu okazjonalnego. W takim przypadku potencjalny najemca wskazuje lokal, do którego zostanie przeprowadzona eksmisja w przypadku braku dobrowolnego opuszczenia mieszkania. Oświadczenie takie składane jest w formie aktu notarialnego.  Do umowy dołączana jest również zgoda właściciela lokalu, do którego ma nastąpić eksmisja (lub osoby posiadającej inny tytuł prawny) a zamieszkanie najemcy i osób z nim zamieszkujących w lokalu wskazanym w oświadczeniu

- wyjaśnia Karolina Wilamowska. Prawniczka zaznacza jednocześnie, że jest to rozwiązanie krótkoterminowe, bo na dłuższą metę konieczna jest zmiana przepisów.

Obecnie sytuacja wygląda tak, że właściciele lokali nie mają tak naprawdę możliwości swobodnego dysponowania swoją własnością z uwagi na wieloletnie procesy eksmisyjne i konieczność oczekiwania na zapewnienie przez gminę lokalu socjalnego osobie, wobec której orzeczono eksmisję

- przyznaje i zachęca do zabezpieczenia interesów wynajmujących poprzez zawieranie wspomnianych umów najmu okazjonalnego.

Kiedy można zostawić dziecko samo w domu?Od kiedy dziecko może zostać samo w domu? To może być zaskakujące

Więcej o: