Rodzice popełniają w marketach częsty błąd. Nie wiedzą, czym to grozi dla dziecka

Wybierając się na zakupy do marketu, niektórzy rodzice stawiają nosidełko, w którym siedzi maluszek na sklepowym wózku. Nie jest to dobry pomysł, bo w ten sposób na dwa sposoby ryzykujemy bezpieczeństwem dziecka.

Więcej tematów związanych z rodzicielstwem na stronie Gazeta.pl

Zakupy w markecie z dzieckiem mogą być sporym wyzwaniem, a problemy, z jakimi rodzice muszą sobie poradzić w takim miejscu, zależą od wieku pociechy. Gdy mowa o kilkuletnich dzieciach, trzeba pilnować, żeby się nie zgubiły, żeby nie zrzuciły czegoś ze sklepowej półki. Należy także czuwać, żeby nikt nie potrącił takiego małego klienta wózkiem. Ludzie, prowadząc wózki pełne zakupów, mogą nie zauważyć dziecka i z impetem w nie wjechać.

Bezpieczny fotelik samochodowy zależy od wielu czynnikówOd jakiego wieku dziecko może jechać w foteliku?

Lepiej wozić dzieci w wózku

Sklepowe wózki mają wygodne siedzonka dla dzieci, które zwykle chętnie z nich korzystają, bo wtedy lepiej widzą, co skrywają sklepowe półki. My z kolei możemy spokojnie zrobić zakupy i nie martwić się o bezpieczeństwo pociechy. Wózkowe siedzonka są jednak przeznaczone dla maluchów, które potrafią już w nich siedzieć i nie mają problemu z utrzymaniem w nich równowagi. Zwykle też na takim siedzonku jest informacja o tym, które dzieci (ze względu na wagę) mogą z niego korzystać.  

Zobacz wideo Co do zasady dziecko rodzi się zdrowe. Rodziców czeka jednak dużo stresów związanych ze stanami adaptacyjnymi noworodka

Co z nosidełkiem?

Wielu rodziców, wybierając się do marketu na zakupy z młodszą pociechą, stawia nosidełko, w którym siedzi na wózku, na siedzonku dla starszych dzieci. Nie jest to dobry pomysł z dwóch powodów, które zostały przedstawione na poniższym nagraniu.

Przede wszystkim nosidełko postawione w ten sposób nie jest w żaden sposób zabezpieczone czy przypięte do wózka, może więc z niego spaść. Po drugie, takie nosidełko, w którym siedzi maluszek, jest bardzo ciężkie. Gdy stawiamy je w ten sposób, może ulec zniszczeniu (mogą np. pęknąć uchwyty do pasów samochodowych), przez co nie będziemy w stanie potem prawidłowo przypiąć go w aucie, a od tego w dużej mierze zależy bezpieczeństwo maluszka podczas jazdy samochodem. 

DLOLUW basenie czyha na dzieci niebezpieczeństwo. Wystarczy łyk wody

Więcej o: