Najbardziej płodni ojcowie. Liczba dzieci niektórych panów wprawia w osłupienie

W powszechnej opinii uważa się, że zostać ojcem można w każdym wieku. Mężczyźni teoretycznie produkują swoje komórki rozrodcze od okresu dojrzewania do końca życia - ale z wiekiem jakość ich nasienia spada. Jednak historia zna przypadki najbardziej płodnych ojców, których liczba dzieci wprawia w osłupienie.

Najbardziej płodni ojcowie znaleźli się na kartach Księgi rekordów Guinnessa. Ich "wyczyn" wprawia wielu w osłupienie, bo niektóre rubryki idą w setki, a nawet tysiące. Również historia - chociaż ta bardzo odległa - na swoich kartach przytacza opowieści o ojcach, którzy dali życie ogromnej ilości dzieci.

Zobacz wideo W jakim celu ma powstać rejestr ciąż? Pytamy Hannę Gill-Piątek

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Najbardziej płodni ojcowie w historii świata

Za najbardziej płodnego ojca w historii uznaje się władcę Mongołów Czyngis-chana. Według niektórych źródeł historiograficznych podaję się, że spłodził ponad tysiąc dzieci (niektóre źródła wspominają nawet o dwóch tysiącach potomków), a nie było to wcale trudne, ponieważ posiadał duży harem kobiet (liczący około 2 tys. niewolnic). Naukowcy z Rosyjskiej Akademii Nauk szacują, że obecnie w Azji Środkowej żyje około 16 milionów jego męskich potomków.

Innym historycznym władcą, który również posiadał swój harem kobiet był niejaki Moulay Ismail Ibn Sharif - monarcha Maroka, żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku. Zapiski kronikarskie podają, że spłodził on aż 525 chłopców i 342 dziewczynki z 550 kobietami.

Nagranie z kameryTrzylatek powiedział mamie, co robił brat, gdy nie patrzyła. Chcąc sprawdzić szczerość syna zamontowała kamerę

Czasy bardziej współczesne - ojciec prawie tysiąca dzieci

Jakiś czas temu do świata mediów wyciekła informacja o niejakim Simonie Watsonie - brytyjskim dawcy nasienia, który chciał uczynić świat lepszym i w czterech ścianach swojego pokoju pomagał kobietom, które bezskutecznie starały się o dziecko. Okazało się, że przez długi okres czasu - nielegalnie przekazywał swoją spermę. Cała sprawa miała swój wielki finał w 2016 roku, kiedy  trafił na pierwsze strony gazet, twierdząc, że spłodził ponad 800 dzieci. W 2018 roku jedno z dzieci Watsona poddało się testowi DNA. Potwierdzono wtedy, że jest owe dziecko jest spokrewnione z ponad 40stką innych dzieci.

Sąd (zdjęcie ilustracyjne)Trybunał Konstytucyjny: Matka nie zapłaci ojcu, z którym dziecko nie chce się widywać

Więcej o: