Ma dziewięciu synów i znów jest w ciąży. "Podczas USG w końcu usłyszałam słowa, których wcześniej nie słyszałam"

Rachel Parker jest dumną mamą dziewięciu chłopców. Kilka lat temu rozwiodła się z ich tatą i pogodziła się z życiem wielodzietnej singielki. Wszystko się jednak zmieniło, gdy poznała Shanea. Ich rodzina wkrótce się powiększy.

Więcej tematów związanych z rodzicielstwem na stronie Gazeta.pl

34-letnia Rachel Parker z Hinkley w Leicester jest mamą dziewięciu chłopców. Rozwiodła się z tatą dzieci i gdy straciła już nadzieję na znalezienie prawdziwej miłości i pogodziła się z samotnym macierzyństwem, los się do niej uśmiechnął. 

Mama i synMówiła, że nigdy nie kupi smyczy dla dziecka. Została mamą i szybko zmieniła zdanie

Urodziła dziewięciu chłopców

Dziś Rachel jest w szczęśliwym związku. Zaręczyła się z o rok młodszym od niej Shanem Bignellem, którego poznała przez znajomych. Para jest razem od czerwca 2020 roku i niedawno okazało się, że niebawem powita na świecie swoje dziecko.

Potajemnie miałam nadzieję na dziewczynkę, chociaż oczywiście najważniejsze, żeby było zdrowe

- powiedziała w wypowiedzi dla The Sun

Bycie mamą mam we krwi. Opuściłem szkołę, gdy miałem 16 lat i zacząłem spotykać się z chłopakiem z tej samej okolicy co ja. Kilka miesięcy później niespodziewanie zaszłam w ciążę i urodziłam  Josha w styczniu 2005 roku

- wspomina swoje początki macierzyństwa. Potem przez pięć lat co roku rodziła kolejnego syna. Siódmy urodził się, gdy miała 25 lat, ósmy po 28 urodzinach, a ostatni chłopiec przyszedł na świat, gdy jego mama miała 33 lata.

Moja rodzina - choć zszokowana - wspierała mnie. Ale dla mnie to było coś więcej niż zmiana życia. Wiedziałem, że macierzyństwo było moim przeznaczeniem

- dodaje.

Zobacz wideo Co do zasady dziecko rodzi się zdrowe. Rodziców czeka jednak dużo stresów związanych ze stanami adaptacyjnymi noworodka

Na świat w końcu przyjdzie dziewczynka

Rachel dowiedziała się, że jest w ciąży dokładnie w dzień matki. Wraz z partnerem poszła na USG.

Byłam w siódmym niebie, gdy podczas badania USG w końcu usłyszałam słowa, których nigdy wcześniej nie słyszałam: to dziewczynka

- wspomina kobieta.

Będzie miała dziewięciu super opiekuńczych braci i jednego super dumnego tatusia

- dodaje. Dziewczynka przyjdzie na świat w grudniu.

Więcej o: