50-letnia mama urodziła dziecko swojej córce. "To był prezent"

25-letnia Kaitlyn przez trzy lata leczyła niepłodność w klinice. Po tym jak zdiagnozowano u niej endometriozę, a potem Zespół Sjogrena, usłyszała, że nigdy nie będzie mogła urodzić dziecka. Z pomocą przyszła jej mama. 50-letnia Chalise Smith została surogatką i urodziła wnuka.

Więcej historii mam przeczytasz na Gazeta.pl.

W 2019 roku dzięki in vitro Kaitlyn urodziła swoje pierwsze dziecko. Jej synek o imieniu Callahan urodził się zdrowy, a poród przebiegł bez komplikacji. W klinice pozostały jeszcze dwa embriony, a kobieta wiedziała, że kiedyś będzie chciała, żeby chłopiec miał rodzeństwo. Niestety dwa lata później dowiedziała się, że w jej przypadku kolejna ciąża będzie zbyt dużym ryzykiem. Zdiagnozowano u niej Zespół Sjogrena. Marzenie o posiadaniu dziecka pomogła jej zrealizować 50-letnia matka. Kobieta została surogatką i urodziła wnuczkę.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek chce mieć kolejne dziecko? "Mój Radosław ma swoje plany"

50-latka urodziła dziecko swojej córce

Chalise Smith początkowo obawiała się, że surogacja będzie zbyt trudna emocjonalnie dla jej córki i zięcia. Jednocześnie zdawała sobie sprawę z tego, że ma 50 lat i nie jest w najlepszej kondycji zdrowotnej, a ciąża w tym czasie niesie ze sobą ryzyko powikłań. Mimo obaw okazało się, że była dla niej najłatwiejsza ciąża w jej życiu - a urodziła ośmioro swoich dzieci. Wnuczka przyszła na świat 17 maja. Zarówno mąż Chalise, jak jej córka i zięć byli obecni przy porodzie.

 
Wiele osób w ciąży mówiło mi, jak ciężko będzie mi oddać dziecko po tym, jak nosiłam je przez dziewięć miesięcy, ale tak nie było. Od początku wiedziałam, że to nie jest moje dziecko. To był prezent dla mojej córki

- mówiła.

Kaitlyn z kolei przyznała, że brakuje jej słów, aby opisać wdzięczność wobec matki. Jej córeczka niedługo skończy miesiąc i jest zdrową dziewczynką.

Ashley z dumą pokazuje swoje ciało po drugiej ciąży.Ashley Graham pokazuje swoje ciało po bliźniaczej ciąży. "Takie właśnie jest"

Więcej o: