Ludzie mówią, że jest złą matką, bo ma tatuaże. "Nie obchodzi mnie to"

Matki nieustannie są oceniane przez społeczeństwo. Na TikToku często pojawiają się nagrania kobiet, które żalą się, że słyszą od ludzi, że są "złymi matkami", bo ich wygląd wyróżnia się na tle innych. Ostatnio swoimi doświadczeniami podzieliła się Gwenna Laithland.

Więcej historii mam przeczytasz na Gazeta.pl.

Gwenna Laithland prowadzi profil na TikToku, na którym publikuje nagrania związane z macierzyństwem. Wychowuje swoje dzieci w duchu rodzicielstwa bliskości, ale mimo to wiele osób uważa, że jest złą matką. Dlaczego? Powodem jest jej wygląd. Okazuje się, że w XXI wieku kobiety wciąż są krytykowane za posiadanie tatuaży, kolczyków, czy krótkich włosów, bo nie wpisują się w utarte przez społeczeństwo schematy. Kobieta w najnowszym nagraniu zdradziła, jakie bolesne komentarze usłyszała od obcych ludzi. 

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk odpowiada na pytania fanów. Nosi kolczyki po słynnej mamie

Ludzie mówią, że jest złą matką, bo ma tatuaże

Chociaż nagranie jest przedstawione w żartobliwym tonie, treść komentarzy wcale nie jest śmieszna. Gwenna słyszała już, że wyrażając siebie, daje zły przykład dzieciom, "bo będą chciały wyglądać tak samo". Pomimo tego, że zajmuje wysokie stanowisko w firmie marketingowej, wielokrotnie sugerowano jej, że nie będzie w stanie zarobić na utrzymanie swoich pociech, bo nie dostanie pracy " z takim wyglądem". 

Dzieci będą się ciebie wstydziły

- mówiono, a ktoś stwierdził: "Nie wyglądasz jak mama". Jakby były konkretne cechy wyglądu wpisane w rolę matki. 

Aleksandra ŻebrowskaAleksandra Żebrowska dementuje plotki o płci dziecka. Szuka właśnie imienia

Kobieta nie kryła, że jest zdziwiona tym, że w 2022 roku wciąż wiele osób ma przestarzałe poglądy. Podkreśliła także: "Nie obchodzi mnie to" i dodała, że pozwoli swoim dzieciom malować włosy i robić sobie tatuaże, jeśli tylko będą tego chciały. 

Pokazujesz dzieciom, że mogą być sobą. Robisz dobrą robotę
Ludzie nadal oczekują, że po narodzinach dziecka, kobiety stracą swoją osobowość

- pocieszały ją obserwatorki.

Był pierwszy taniec z rodzicami.Założyli córce koronę i dali jej berło. Tak poszła do pierwszej komunii

Więcej o: