Mama nie lubi zabierać swojej córeczki w miejsca publiczne. Pokazała powód

Często zdarza się, że wyjście z małym dzieckiem do sklepu czy na spacer, to dla rodziców stresujące doświadczenie. Przypomina o tym nagranie pewnej mamy, której córeczka jest bardzo niesforna i trudno nad nią zapanować.

Więcej ciekawych tematów na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Dlaczego oceny w szkole są bez sensu?

TikTok to aplikacja, która od kilku lat cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Możemy znaleźć na niej różnorodne treści. To m.in. tutoriale makijażowe i pielęgnacyjne, poradniki kulinarne. Bardzo popularne są także treści parentingowe. Wielu rodziców za pomocą aplikacji dzieli się swoimi doświadczeniami, udziela wskazówek lub pokazuje zabawne sytuacje ze swojego życia.

Mama nie lubi zabierać swojej córeczki w miejsca publiczne

Jedna z mam opublikowała jakiś czas temu nagranie ze swoją małą córeczką Harper w roli głównej. Widzimy na nim, że kobieta wraz z dziewczynką wybrały się razem na zakupy do dużego sklepu. Harper jest bardzo niesforna i trudno nad nią zapanować. Ucieka od mamy, wchodzi do miejsc, do których wstęp jest zakazany, zabiera z półek sklepowych różne rzeczy. 

To powszechny problem

Filmik zdobył ogromną popularność. Polubiło go ponad 20 tysięcy osób. Większość z nich napisała, że dziewczynka jest po prostu słodka.

W komentarzach pod nagraniem wypowiedziało się wielu rodziców, którzy mają za sobą podobne doświadczenia. Ich zdaniem takie zachowanie małych dzieci w miejscach publicznych to bardzo powszechny problem. Dlatego też mama Harper nie powinna się tym nadmiernie przejmować, gdyż ich zdaniem jej córeczka niebawem z tego wyrośnie. 

Pokazała codzienność z szesnaściorgiem dzieci. 'Imprezowy bus zamiast samochodu'Pokazała codzienność z szesnaściorgiem dzieci. "Imprezowy bus zamiast samochodu"

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl lub edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

Więcej o: