Zaszła w ciążę będąc w ciąży. Urodziła "cudowne bliźnięta"

Cara Winhold nie miała łatwej drogi do macierzyństwa. Kobieta trzykrotnie doświadczyła poronienia. Kiedy w marcu 2021 roku okazało się, że znów jest w ciąży, nie kryła wzruszenia. Potem czekała ją jeszcze większa niespodzianka.

Więcej niezwykłych historii mam przeczytasz na Gazeta.pl.

Lekarze podejrzewają, że Cara Winhold zaszła w ciążę z bliźniętami poczętymi w odstępie tygodnia. Zjawisko to nazywa się superfetacją i występuje, kiedy dochodzi do zapłodnienia komórek jajowych, które owulują w następujących po sobie cyklach. W jej wyniku dochodzi do zagnieżdżenia się kolejnej komórki jajowej w wolnej od zarodków części macicy. Oznacza to, że kobieta, będąc w ciąży, zachodzi w kolejną ciążę. Dotychczas na świecie odnotowano zaledwie 14 przypadków superfetacji u ludzi. Kiedy Cara zobaczyła na USG kolejną główkę, nie kryła zdziwienia.

Zobacz wideo "Polski Ład a ciąża. Czy stracę pieniądze?" [Q&A]

"Cudowne bliźnięta" zostały poczęte w odstępie tygodnia

Po tym, jak trzykrotnie doświadczyła poronienia, bała się ponownie zajść w ciążę. Mimo to starała się optymistycznie patrzeć w przyszłość i realizować swoje marzenie o zostaniu mamą. Poszła na terapię, która pomogła jej zrozumieć, że poronienie nie było jej winą. Teraz wie, że to był tylko etap w jej drodze to macierzyństwa.

Teraz czekała ją niespodzianka w ciąży. W czasie pierwszego badania USG lekarz oznajmił Carze, że spodziewa się jednego dziecka. Jednak na drugiej wizycie, okazało się, że urodzi bliźnięta. Jak podkreśla w rozmowie z New York Post, musiał wydarzyć się cud. 

Zalałam się łzami. Przytłoczyło mnie to, ale byłam bardzo szczęśliwa. Mój mąż też był w szoku

- wspomina w rozmowie z The Sun.

Lubię wierzyć, że to był mój sposób na odzyskanie dwojga dzieci, które straciłam

- dodaje.

Cara urodziła pierwszego syna o 4 nad ranem 25 października 2021 r., a drugiego sześć minut później. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA