W czepku urodzone-dosłownie. Te zdjęcia z sali porodowej są niezwykłe, trudno oderwać od nich wzrok

Taki poród zdarza się niezwykle rzadko. Dziecko przychodzi na świat w worku owodniowym raz na 80-100 tysięcy porodów. Nic dziwnego więc, że o dziecku mówi się, że jest wyjątkowy i co jest dość dosłowne - "w czepku urodzone".

Niecodzienny widok

Worek owodniowy jest błoną wypełnioną płynem owodniowym. Jego główną rolą jest ochrona płodu przed bakteriami i urazami. Worek owodniowy pęka najczęściej tuż przed porodem. Nie zawsze jednak tak się dzieje. Szczególnie kiedy w grę wchodzi cesarskie cięcie.

Wtedy oczom lekarzy, rodziców, a teraz także naszym ukazuje się niezwykły widok. 

 

Ta fotografia, na której na świat przychodzi Noah powstała w szpitalu Praia da Costa Hospital w Brazylii. Noah stał się rozpoznawalny w miasteczku, z którego pochodził, a słynna fotografia obiegła niemal cały świat. Noah urodził się dzięki cesarskiemu cięciu, a jego matka relacjonowała, że ciąża była zagrożona i jest dla niej wielką ulgą, że dziecko nie przyszło na świat, jako wcześniak.

Ciało matki całym światem dziecka

Dzięki takim fotografkom porodowym, jak Janaina Oliveira możemy zobaczyć trochę więcej. Kobieta publikuje zdjęcia na swoim koncie na Instagramie, towarzyszy rodzicom na salach porodowych, bez względu na to jak dziecko przychodzi na świat. Równie pięknie stara się uchwycić momenty narodzin naturalnych, jak i tych przez cesarskie cięcie. To niezapomniane obrazy.

 
 

Takie fotografie zapierają dech w piersiach i przypominają matkom na całym świecie, że nasze ciała były kiedyś czyimś całym światem. A teraz ten ktoś jest całym światem dla nas, matek.

Więcej o: