Disco polo podczas komunii. Internauci nie mogą uwierzyć, co śpiewały dzieci. "Za chwilę będzie Cypis"

Nagranie z Pierwszej Komunii Świętej wzbudziło w internautach skrajne emocje. Chodzi o piosenkę, którą śpiewały dzieci. "Przepraszam, ale to jest dla mnie niedopuszczalne. Kościół to miejsce święte, a nie jakieś dożynki" - piszą.

Trwa sezon komunijny. Dzieci przygotowują się do sakramentu z dużym wyprzedzeniem, biorąc udział w wielu próbach, zaś rodzice odpowiednio wcześniej planują przyjęcia komunijne. Zajmują się wyborem sali, organizowaniem atrakcji dla gości oraz kupnem alby, garnituru lub sukienki dla dziecka. Zamiast skromnych domowych uroczystości, wiele osób decyduje się na przyjęcia z przepychem, chcąc, aby ten wyjątkowy dzień na długo pozostał w pamięci ich pociech.

Disco polo podczas Pierwszej Komunii Świętej

Więcej artykułów dotyczących aktualnych wydarzeń w Polsce znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Mama pokazała, co znalazła po powrocie.Zostawiła bliźniaczki na chwilę same. Pokazała, co zrobiły z mieszkaniem. "To koszmar, żeby to sprzątnąć"

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

Zdarza się jednak, że rodzice i ksiądz mają w głowie odmienną wizję tego, jak powinien wyglądać dzień sakramentu. W kościele w Rozogach doszło do sytuacji, która poróżniła wiernych, a nagranie z Pierwszej Komunii Świętej opublikowano na TikToku. Tym, co wzbudziło kontrowersje, była piosenka śpiewana przez dzieci. Zmieniono słowa do utworu disco polo zespołu Classic "Ja dla Ciebie Ty dla mnie".

Internauci byli zaskoczeni taką oprawą muzyczną. Niektórzy stwierdzili, że ten rodzaj muzyki nie pasuje do poważnej uroczystości. 

Błagam, niech ktoś powie, że ta piosenka jest tylko podłożona pod ten filmik
Co to jest za nowa moda? O co tu chodzi?
Jak moje dziecko będzie szło do komunii, to wyczuwam 'Cztery osiemnastki'
Uważam, że jeżeli już uparli się na tę piosenkę, to można było zagrać ją na pianinie. Efekt byłby lepszy.
Jakby kazali mi śpiewać disco polo podczas komunii, to bym wyszła.
Przepraszam, ale to jest dla mnie niedopuszczalne. Kościół to miejsce święte, a nie jakieś dożynki, żeby takie rzeczy śpiewać.
W jaką stronę te czasy zmierzają? Dużo zmieniło się od mojej komunii.
Za chwilę będzie Cypis

- pisali.

Wśród komentujących znalazły się jednak osoby, którym taki pomysł przypadł do gustu.

Dla mnie spoko. Trzeba trochę unowocześnić, a nie stać w miejscu.
Mnie tam się podoba. Jest fajnie, a nie drętwa impreza
Lepsze to niż wiecznie żałobne pieśni.
Słowa jak najbardziej się zgadzają. Super pomysł.

- twierdzili.

Joanna Opozda jest śledzona przez fotoreporterów: Następnym razem pomachajcieJoanna Opozda sama utrzymuje rodzinę? Wróciła do pracy i wiadomo, ile zarabia

Więcej o: