Klaudia Halejcio szczerze o biuście po ciąży: mała pirania wyssała wszystko. Potem zdradziła jeszcze więcej

Klaudia Halejcio jest jedną z najbardziej wpływowych influencerek w Polsce. Jej konto na Instagramie obserwuje niemal 700 tys. osób, a każdy post spotyka się z szerokim odzewem. Aktorka w czerwcu ubiegłego roku została matką. Macierzyństwo jest dla niej wielką przygodą.

Nel, córka Klaudii Halejcio drugiego czerwca skończy pierwszy rok życia. Celebrytka wraz z partnerem pierwszy raz pozostawiła córkę pod opieką dziadków i obrała daleki, egzotyczny, kierunek podróży. Destynacją aktorki okazały się Seszele.

Niesmaczny komentarz

Halejcio dzieli się z fanami rajskimi portretami z wakacji, a każdy z nich jest szeroko komentowany. Nie zawsze są to przychylne komentarze, nie zawsze są to komentarze "na miejscu". Tym razem poszło o piersi. Pod zdjęciem Klaudii w sukience z wyciętym dekoltem, jedna z obserwatorek gorzko skomentowała:

Biust chyba zapomniałaś wziąć na wczasy 

Aktorka nie pozostała obojętna na złośliwość, ale nie dała się zbić z pantałyku. Odpowiedziała w lekkim tonie:

A mówili, jak będziesz miała dziecko to po ciąży Ci zostanie, a tu mała pirania wyssała wszystko
 

Milczenie jest złotem?

Mam silne poczucie, że milczenie w naszych czasach nie jest już tak ozłocone, jak w polskim przysłowiu "mowa jest srebrem, a milczenie złotem". Szkoda, czasem lepiej zachować uwagi dla siebie, szczególnie te dotyczący body-shamingu.

Instagram, ani żadna inna przestrzeń nie powinna być miejscem do okrywania kogoś wstydem za wygląd jego ciała. Zjawisko dotyczy niestety głównie kobiet i to podwójnie. To one są celem niepozornych ataków, i one same są ich sprawczyniami, najczęściej.

Jak w swoich manifestach pisze wspaniała dziennikarka i pisarka Paulina Młynarska (cytowany fragment pochodzi z książki "Okrutna jak Polka"):

Wyobraź sobie, choć to może być duże wyzwanie, że nie musisz – po prostu nie ma takiej potrzeby – być sędzią w prywatnych sprawach innych kobiet. Nie musisz mieć zdania na temat ich osobistych wyborów życiowych. Nie musisz się na ten temat wypowiadać. Nie musisz pouczać ani informować, co ty „byś"

- Wyobraź sobie więc, że nie musisz. A każdej kobiecie, matce, z biustem czy bez niego, życzymy dystansu i równowagi.

Więcej o: