Chciała dobrze wyglądać w czasie porodu. "Czułam ogromny ból, ale robiłam warkoczyki"

Secora Hawk chciała wyglądać dobrze w czasie porodu. Kiedy rozpoczęły się skurcze, młoda mama, zamiast biec do szpitala, zaczęła pleść warkocze. "Czułam ogromny ból, ale chciałam wyglądać jak najlepiej" - oznajmiła w nagraniu opublikowanym na TikToku.

Więcej historii mam przeczytasz na Gazeta.pl.

Od jakiegoś czasu TikTok jest ulubioną aplikacją rodziców. Można tam znaleźć porady dotyczące wychowania dzieci, zabawne nagrania z udziałem najmłodszych, a także intymne historie mam dotyczące ciąży i porodu. Ostatnio Secora Hawks podzieliła się ze swoimi obserwatorami nagraniem, na którym wyznała, że w czasie pierwszych chwil ze swoim maleństwem chciała wyglądać jak najlepiej. W końcu ten moment często utrwalany jest na zdjęciach. Młoda mama nie spieszyła się do szpitala, kiedy poczuła pierwsze skurcze.

Zobacz wideo Jak zmienia się organizm kobiety po porodzie?

"Czułam ogromny ból"

Kiedy zaczęły się skurcze, pochodząca ze Stanów Zjednoczonych Secora, weszła pod prysznic, aby zmoczyć włosy. A potem postanowiła nagrać filmik na TikToka. Jej wideo obejrzano 13 mln razy.

Chcę zapleść warkocze, żeby wyglądać uroczo w czasie porodu

- oznajmiła na nagraniu. W tym czasie jej mąż dzwonił na porodówkę, żeby dowiedzieć się, czy powinni jechać już do szpitala, kobieta miała nadzieję, że skurcze nie oznaczają zbliżającego się rozwiązania.

Młoda mama kilkukrotnie musiała przerywać stylizowanie włosów, żeby złapać oddech, jednak nie poddawała się. 

Chcę zdążyć, zanim nadejdzie kolejny skurcz

- wyjaśniła.

Moja mama przyjeżdża jutro. Jeśli urodzę dzisiaj, wkurzę się

- dodała. Do samego końca miała nadzieję, że nie rodzi. Jednak ta okazała się złudna. Kilka chwil później powitała na świecie swoją córeczkę.

Więcej o:
Copyright © Agora SA