Rodzice są oburzeni strojami uczniów: "Szkoła to nie klub nocny"

Ubiór dzieci w szkołach to kwestia, która zawsze budzi mnóstwo emocji. Jedni uważają, że szkoła to miejsce przeznaczone wyłącznie do nauki i powinno się przestrzegać pewnych reguł i zasad, a inni otwarcie twierdzą, że każda ma prawo nosić to, na co ma ochotę. - Wszystko powinno być zawarte w regulaminie szkoły! Szkoła to nie klub nocny - apeluje jedna z internautek pod artykułem na profilu facebook'owym eDziecko.pl.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Klaudia El Dursi boi się posłać dzieci do szkoły?

Internauci: "Szkoła to zawsze byle tym uczniom dokopać"

Pod artykułem na profilu facebook'owym Edziecko.pl oraz w komentarzach pod tekstem dotyczącym ubioru dzieci w szkołach wywiązała się emocjonująca dyskusja dotycząca niestosownych zachowań i ubrań uczniów. Internauci podzielili się swoimi opiniami. Większość z nich tłumaczyło jednak, że każdy ma prawo wyboru. 

Jeśli regulamin szkoły nie doprecyzuje kwestii ubioru ucznia, to można oskarżyć szkołę o prześladowanie i nękanie, a nauczycielkę wysłać do psychiatry!
Co kogo obchodzi, w co się kto ubiera. Ja bym w ogóle nie miał problemu, gdyby mnie w banku obsługiwał nawet ktoś w szortach, dżinsowej kurtce i z opaską z kocimi uszkami na przykład. Ważne, żeby pracować, a nie w czym. A żeby się dzieci czepiać.
Każdy powinien zakładać to na co ma ochotę!
Szkoła to zawsze byle tym uczniom dokopać.
Wszystko powinno być zawarte w regulaminie szkoły! Szkoła to nie klub nocny!

- czytamy w komentarzach. 

Księża zmuszają dzieci do rekolekcji? Matka apeluje: Księża zmuszają dzieci do rekolekcji? Matka apeluje: "Dość dyktatu kościoła"

Nauczyciel o niestosownym ubiorze dzieci: "Gołe brzuchy to codzienny widok w szkole"

W polskich szkołach obowiązują statuty zakazujące, w których opisane są szczegółowe informacje dotyczące wyglądu, a także farbowania włosów, noszenia makijażu czy malowania paznokci. Poruszane kwestie dotyczą szczególnie uczennic. Najczęściej pojawiają się sformułowania takie jak:

  • uczeń ma wyglądać estetycznie,
  • ma obowiązek dbać o higienę, schludny, estetyczny i skromny wygląd ubioru,
  • zobowiązany jest dbać o swój wygląd i estetykę ubrania.

Okazuje się jednak, że szkoły nie mogą ingerować w wygląd uczniów, zakazywać makijażu, farbowanych włosów czy pomalowanych paznokci. Każdy uczeń czy jego rodzic może odwołać się do art. 30 Konstytucji, w którym mowa o ochronie wolności wyborów, jakich uczeń będzie dokonywał w kwestii swojego wyglądu. W powszechnej opinii uważa się, że pedagog powinien odpowiadać za to co w głowie, a nie na głowie. Jak jest w praktyce?

Dzieci ubierają się niestosowanie i trzeba mówić o tym głośno. Przede wszystkim chodzi o dziewczynki. Gołe brzuchy to codzienny widok w szkole. Jak zwrócisz uwagę, to zazwyczaj jest pyskówka i odwoływanie się do regulaminów

- przyznał nauczyciel wychowania fizycznego w rozmowie z eDziecko.pl.

W Polsce coraz więcej rodziców rezygnuje z chrztu dziecka.Babcia o dzieciach w Kościele: Zero dyscypliny. Matka musi uczyć, że to miejsce święte

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: