Zapracowana mama pokazała, jak wygląda jej dom i zaapelowała: Zacznijmy mówić, że to normalne

Megan wychowuje pięcioro dzieci i jednocześnie pracuje. Ostatnio opublikowała na swoim profilu na TikToku nagranie, na którym pokazuje nieidealne wnętrze swojego domu. Bałagan miał zachęcić inne mamy do akceptowania tego, że nie zawsze w ich mieszkaniach musi panować idealny porządek. Zamiast zrozumienia, spotkała się z krytyką.

Więcej historii z życia mam przeczytasz na Gazeta.pl.

Megan jest mamą, która pracuje na pełen etat i jednocześnie wychowuje pięcioro dzieci. Jej mąż również każdego dnia chodzi do pracy. "Czy możemy zacząć normalizować normalne domy, a nie domy przesadnie estetyczne i czarno-białe?" - zaapelowała na swoim profilu na TikToku i opublikowała filmik przedstawiający wnętrza jej mieszkania. Obejrzało go 300,000 osób. Bałagan nie spotkał się jednak ze zrozumieniem ze strony użytkowników aplikacji. Teraz odpowiedziała na krytykę.

Zobacz wideo Dorota Szelągowska oprowadza po domu. Pokazała zawartość szuflad

Zapracowana mama pokazała, jak wygląda jej dom

Megan w podpisie do nagrania podkreśliła, że jej dzieci są kochane i mają szczęśliwe dzieciństwo i tylko to się liczy. Część rodziców się z nią zgodziła i podzielili się swoimi doświadczeniami np. z sortowania prania na podłodze. Nie mniej jednak skala krytyki była tak ogromna, że mama pięciorga ostatecznie musiała wyłączyć komentarze. W najnowszym filmiku się do nich odniosła.

Nie zasmuciły mnie te komentarze. Spłynęły po mnie, nikogo z was nie znam. Zaskoczyło mnie tylko to, że zalała mnie fala krytyki. Może ma to podłoże w waszych traumach z dzieciństwa

- zaczęła swoją wypowiedź.

Następnie wyjaśniła, że pracuje na pełen etat na drugą zmianę, jej mąż pracuje na pierwszą zmianę. Prowadzą też biznes. Według niej normalne jest to, że w domu czasem panuje bałagan. Zresztą rodzice doskonale zdają sobie sprawę z tego, że trudno utrzymać idealny porządek tam, gdzie są dzieci.

Więcej o:
Copyright © Agora SA