Kontakt ze środkami dezynfekującymi w ciąży może mieć wpływ na zdrowie dziecka

Badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Yamanashi wykazało, że częste używanie środków dezynfekujących w ciąży może zwiększać ryzyko zachorowania dziecka na astmę lub egzemę. Jego wyniki opublikowano na łamach pisma "Occupational & Environmental Medicine".

Więcej informacji na temat ciąży i porodu znajdziesz na Gazeta.pl.

Z powodu pandemii koronawirusa zużycie środków do dezynfekcji rąk ogromnie wzrosło nie tylko wśród służb medycznych, ale wśród ogółu społeczeństwa. Badania University of Yamanashi miały na celu sprawdzenie, czy kontakt kobiet w ciąży ze środkami dezynfekującymi w miejscu pracy wiązał się ze zwiększeniem rozpoznania chorób alergicznych u ich dzieci w wieku trzech lat. Badacze przeanalizowali dane dotyczące 78 915 par matka-dziecko, które wzięły udział w Japan Environment and Children’s Study.

Rozpoczęliśmy badanie, ponieważ wierzyliśmy, że dostarczymy użytecznych danych na temat pandemii koronawirusa

- mówił dr Reiji Kojima z University of Yamanashi.

Zobacz wideo Syn Joanny Opozdy zaczął gaworzyć

Kontakt ze środkami dezynfekującymi w czasie ciąży może mieć wpływ na zdrowie dziecka

W drugim lub trzecim trymestrze poproszono kobiety o wypełnienie ankiety, w której pytano je, jak często używały środków do dezynfekcji w pracy. Z odpowiedzi wynika, że 5,2 proc. ankietowanych używało ich od jednego do trzech razy w miesiącu, 5,2 proc. ankietowanych używało ich od jednego do sześciu razy w tygodniu, a 1,7 proc. miało z nimi kontakt codziennie. 

Z badania wynika, że ryzyko zachorowania na astmę lub egzemę u dzieci było znacznie wyższe, jeśli ich matki stosowały środki dezynfekujące od jednego do sześciu razy w tygodniu, w porównaniu z ryzykiem dotyczącym dzieci matek, które nigdy nie stosowały środków dezynfekujących. 

Lara GesslerLara Gessler przygotowała napar na ból gardła. Fanka: "W ciąży nie można tego pić"

Stosowanie środków dezynfekujących w pracy w ciąży zwiększa ryzyko rozwoju astmy i atopowego zapalenia skóry u dzieci o 30 proc.

- podkreślił dr Reiji Kojima. 

Naukowcy twierdzą, że w tych reakcjach może pośredniczyć mikrobiom, ponieważ częste stosowanie środków dezynfekujących zmienia florę skórną. Prenatalna ekspozycja na niektóre związki chemiczne może również wpływać na odpowiedź immunologiczną płodu. Inną możliwością jest narażenie poporodowe lub uczulenie. 

Badanie nie mówi nam, czy stosowanie zwykłych środków dezynfekujących zwiększa alergie u dzieci. To dopiero początek i wymaga kontynuacji, więc mechanizmy wciąż nie zostały wyjaśnione

- zaznaczył dr Kojima i jednocześnie zapewnił, że środki dezynfekujące wciąż pełnią ważną rolę w zapobieganiu zakażeniom koronawirusem.

Należy je nadal stosować

- zaapelował.

OktomamaMa 29 lat i spodziewa się dziewiątego dziecka. "Nigdy nie stosujemy antykoncepcji"

Więcej o: