Lekarze dawali im trzy dni życia. Dziś bliźniaczki syjamskie podbijają TikToka

Carmen i Lupita Andrade przyszły na świat jako bliźniaczki syjamskie. Choć lekarze uważali, że dziewczynki będą żyć zaledwie trzy dni, to siostry dzielnie walczyły i przeżyły, a teraz wykorzystują swoje atuty w sieci. 22-latki zostały gwiazdami TikToka, gdzie śmiało opowiadają o swoim życiu. Podkreślają, że chociaż łączy je to samo ciało, to charaktery mają całkiem inne.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Carmen i Lupita Andrade urodziły się 2000 roku w Meksyku z wrodzoną wadą rozwojową, w wyniku której ciała sióstr były złączone w jedno. Określano, że ich narodziny to cud, większość bliźniaków syjamskich umiera w łonie matki lub rodzi się martwe. Lekarze zdawali sobie sprawę z tragicznych statystyk i poinformowali rodziców, że dziewczynki przeżyją maksymalnie trzy dni. Carmen i Lupita przeżyły i niedługo później opuściły szpital. Teraz mają już 22 lata. O tym, jak wygląda ich życie chętnie opowiadają na wspólnym TikToku, który śledzi ponad 2,6 mln fanów. 

Zobacz wideo Przyzwyczajenia, trendy, zalecenia medyczne i dobre rady. Czyli skąd właściwie brać wiedzę o pielęgnacji noworodka?

Bliźniczki syjamskie podbijają TikToka. "Jesteśmy emocjonalnie związane"

Rodzice wraz z córkami postanowili przenieść się do Ameryki, bo zdawali sobie sprawę z tego, że jest tam znacznie lepsza opieka zdrowotna. Wielokrotnie byli namawiani, aby dziewczynki zostały poddane zabiegowi rozdzielenia chirurgicznego. Nigdy do tego nie doszło, bo sama operacja wiąże się ze śmiertelnym ryzykiem. 

Facebook.com/conjoineddelaneytwins/ScreenshotBliźniaczki syjamskie rozdzielono, gdy były niemowlętami. Dziś dziewczynki mają pięć lat

Siostry dzielą się układem krążenia, rozrodczym i trawiennym, a także wątrobą i nogami. Natomiast każda z nich ma dwie ręce, serce, płuca i żołądek. Jedna z dziewczynek kontroluje prawą stronę, a druga ma władzę nad lewą. Jakiś czas temu dziewczynki w rozmowie Hartford Courant zdradziły, dlaczego nie chcą poddać się operacji:

Ryzyko jest o wiele większe, niż szansa na pozytywny efekt, dlatego nie zdecydowałyśmy się na operację. Jesteśmy tak emocjonalnie związane, że nie miałoby to sensu

- tłumaczyły bliźniaczki.

Jedna z nich podkreśliła, że w jednym ciele są dwie osobowości: 

Nasi przyjaciele mówią, że jesteśmy zupełnie inne, na co ja reaguję: "Tak, przecież jesteśmy dwiema innymi osobami"

 - mówiła Carmen. Okazuje się, że dziewczynki różnią się od siebie - Lupita jest nieśmiała, a Carmen w przeciwieństwie do siostry, jest bardzo pewna siebie. Bliźniaczki są bardzo aktywne w mediach społecznościowych, w szczególności na TikToku, gdzie pokazują swoją codzienność i poruszają ważne społecznie kwestie dotyczące m.in. równości, praw kobiet, feminizmu czy mizoginii.

 

Słowaccy policjanci bawią się z dziećmi na granicy. Rozczulające wideo. 'Serce rośnie'Słowaccy policjanci bawią się z dziećmi na granicy. "Wiara w ludzi powraca"

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: