Oddał dzieci obcej kobiecie na granicy. Wrócił walczyć o niepodległość kraju. "Po prostu mi zaufał"

Mężczyzna nie mógł opuścić terytorium Ukrainy, a chciał zapewnić bezpieczeństwo swoich dzieci. Jego żona była w drodze na granicę. Zdesperowany 38-latek oddał dzieci obcej kobiecie i poprosił, aby przekazała je ukochanej żonie. - Zaufał mi, dał mi ich paszporty, żebym mogła przeprowadzić je przez granicę - relacjonowała kobieta.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

24 lutego w czwartek o godzinie 4:00 czasu polskiego rozpoczął się atak Rosji na Ukrainę. Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że Rosja przeprowadzi "operację wojskową" na Ukrainie. Polityk tłumaczył, że celem operacji jest "zdemilitaryzowanie" i "denazyfikacja" Ukrainy. - Ludowe republiki Donbasu zwróciły się do Rosji z prośbą o pomoc. W związku z tym (...) postanowiłem przeprowadzić specjalną operację wojskową. Jej celem jest ochrona osób, które od ośmiu lat są ofiarami nadużyć, ludobójstwa ze strony reżimu kijowskiego, a w tym celu będziemy dążyć do demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy, a także do postawienia przed sądem tych, którzy popełnili liczne krwawe zbrodnie na ludności cywilnej, m.in. na obywatelach Federacji Rosyjskiej - powiedział Putin w specjalnym przemówieniu telewizyjnym.

Zobacz wideo

Rosjanie zastrzelili dziecko. 'Miała na imię Polina. Uczyła się w 4. klasie'Rosjanie zastrzelili dziecko. "Miała na imię Polina. Uczyła się w 4. klasie"

Mężczyzna oddał swoje dzieci obcej kobiecie na granicy. "Zaufał mi"

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił na terenie całego kraju powszechną mobilizację. Mężczyźni nie mogą opuszczać kraju i są postawieni w stan gotowości. 38-letni Ukrainiec nie mógł wyjechać z Ukrainy, by oddać dwójkę dzieci swojej żonie. Mężczyzna był tak zdesperowany, że na przejściu granicznym z Węgrami oddał je nieznajomej kobiecie, która wzięła je za ręce i przeprowadziła na stronę węgierską. Natalia Ablejewa to 58-latka, która uciekała z Ukrainy w stronę Węgier.

Po prostu oddał mi swoje dzieci, zaufał mi, dał mi ich paszporty, żebym mogła przeprowadzić je przez granicę. Powiedział mi, że ich matka - Ukrainka - jest w drodze z Włoch i zabierze je w bezpieczne miejsce

- relacjonowała kobieta. 

Ojciec dzieci zapisał na kartce numer telefonu do swojej żony i poprosił, aby kobieta zaopiekowała się pociechami. Natalia Ablejewa opowiedziała, że kiedy zadzwonić telefon, to chłopiec zalał się łzami. Jego mama niedługo później dotarła do przejścia granicznego i mocno przytuliła swoje ukochane dzieci.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr ZełenskiPodkładał głos misia Paddingtona, nigdy nie pracował w zawodzie. Kim jest bohater Ukrainy?

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: