Ulga na dziecko - limit dochodu uderzy w wielu rodziców. "A miało być nam lepiej"

Ulga na dziecko i limit na dziecko nie zmieniają się. Rodzice są rozczarowani. W komentarzach dają upust emocjom: - Nie będzie lepiej, ale myślałam, że chociaż nie będzie gorzej; - Już te ich hasła nowy ład itd. nie wróżyły niczego dobrego.

Ulga na dziecko - limit dochodu. Zasady ogólne

Warunki przyznawania ulgi na dziecko nie zmieniają się. Ulga na dziecko przysługuje:

  • rodzicom;
  • opiekunom prawnym;
  • rodzicom zastępczym.

Należy jednak spełnić kilka warunków. Więcej przeczytasz na ten tematu tu:

 Ulga prorodzinna 2022. Ostatni dzwonek, by skorzystać. Wkrótce rodzice będą stratni

Jednak najważniejsze są limity dochodu:

  • jeśli masz więcej niż jedno dziecko – nie ma ograniczeń dochodów. Bez względu na to, ile zarabiasz, możesz uzyskać ulgę,
  • jeśli masz jedno dziecko i wychowujesz je samotnie – nie możesz zarabiać rocznie więcej niż 112 000 zł,
  • jeśli macie jedno dziecko i jesteście małżeństwem przez cały rok – nie możecie łącznie zarabiać rocznie więcej niż 112 000 zł,
  • jeśli masz jedno dziecko i nie jesteś w związku małżeńskim – nie możesz zarabiać rocznie więcej niż 56 000 zł.
Zobacz wideo Polski Ład krok po kroku - wypełniamy najważniejsze dokumenty

Ulga na dziecko - limit dochodu. Rodzice rozczarowani

Inflacja jest najwyższa od lat. W niewielu firmach możliwe są podwyżki pensji. Rodzice są głęboko rozczarowani. Nie kryją zaskoczenia, że także ulga na dziecko nie zmienia się od lat. Obawiają się także zmian, które wprowadza Polski Ład.

Od tego roku bowiem obowiązuje nowa kwota wolna od podatku, jest to 30 tys. zł. Oznacza to, że rodzice, którzy zarabiają najniższą krajową, od przyszłego roku nie dostaną ulgi na dziecko. Ci, którzy wychowują jedno dziecko i mają niskie dochody nie odprowadzą bowiem odpowiednio wysokich składek, aby przysługiwało im odliczenie.

A miało być nam lepiej...szkoda gadać
Przecież powiedzieli, że jak ktoś będzie stratny w nowym ładzie to będzie się można rozliczyć na starych zasadach
Oczywiście brak logiki - na 1 dziecko nie dostanę, bo przekroczę magiczne 112 tys., a ci co mają 2 dzieci i wspólnie zarobią 250 dostaną.
Nie będzie lepiej, ale myślałam, że chociaż nie będzie gorzej
Już te ich hasła nowy ład itd. nie wróżyły niczego dobrego
Kasa musi się zgadzać. I im będzie się zgadzać. Mają taką dziurę w budżecie, że muszą kroić z każdej strony. Ich suwerena ta ulga niewiele dotyczy, bo ani emeryci ani ci co praca się brzydzą i tak z niej nie korzystają.

- komentują rozczarowani rodzice.

Więcej o: