Ma 11 dzieci i znów jest w ciąży. Utrzymuje się ze świadczeń rodzinnych

Veronica Merritt ma jedenaścioro dzieci i znów jest w ciąży. Niedługo nie tylko pojawi się na świecie jej syn, ale również zostanie babcią. Najstarsza z jej córek spodziewa się dziecka. Opowiedziała o życiu rodzinnym w rozmowie z NY Post.

Więcej historii wielodzietnych rodzin znajdziesz na Gazeta.pl.

Najstarsze dziecko Veronici Merritt ma 21 lat, najmłodsze skończyło dwa latka, ale w kwietniu przyjdzie na świat jej dwunasta pociecha. Metody wychowawcze 36-latki budzą konsternację wśród osób, które obserwują jej profile w mediach społecznościowych. Jak wyznała w rozmowie z The Post, często nazywani są "koszmarną rodzinką", ale się tym nie przejmuje. A na przekór negatywnym komentarzom publikuje w sieci coraz więcej treści. Ostatnio pochwaliła się, że zostanie babcią.

Zobacz wideo

Ma 11 dzieci i znów jest w ciąży

Veronica Merritt nie kryje, że utrzymuje się ze świadczeń, a jej gromadka zdobywa edukację w domu. Często słyszy od ludzi, że musi znaleźć sobie pracę i wysłać dzieci do szkoły. Nie rusza jej to, bo jak argumentuje, więcej pieniędzy podatników poszłoby na naukę jej dzieci w publicznej placówce, niż ona pobiera ze świadczeń socjalnych.

36-latka wyliczając, ile wydaje na utrzymanie domu, poinformowała, że na jedzenie przeznacza około 2 500 dolarów, czyli ponad 10 tys. złotych. Na ubrania z kolei w skali roku wydaje około 4 tys. dolarów, czyli ponad 16 tys. złotych. Oczywiście kupuje wszystko na przecenach i w sklepach z odzieżą używaną. Osobom, które zastanawiały się, jak porusza z tak licznym potomstwem, oznajmiła, że niedawno kupiła używany szkolny autobus. 

Ma 46 lat i 22 dzieci. Wciąż karmi piersią najmłodsze z nich46-latka ma 22 dzieci i wciąż karmi piersią najmłodsze z nich. Deklaruje: Ani jednego więcej

Jej jedyne źródła dochodu rodziny to świadczenia, okazyjnie przerabia zdjęcia rodzinne, za sztukę otrzymuje wówczas 150 dolarów i TikTok, z którego miesięcznie otrzymuje około 200 dolarów.

Nie mam pojęcia, czemu moje nagrania są popularne. Widocznie mam w sobie coś, co przyciąga ludzi

- mówi.

Urodziła się ze znamieniem na twarzy. Nazwali ją batmankąUrodziła się ze znamieniem na twarzy. Nazywali ją batmanką. "Superbohaterka" skończyła 4 lata

Więcej o: