Dodatkowe 500 plus. Nie wszyscy rodzice dostaną pieniądze

Dodatkowe 500 plus przysługuje rodzicom najmłodszych dzieci już od 1 stycznia. Mowa oczywiście o wprowadzonym wraz z Polskim Ładem Rodzinnym Kapitale Opiekuńczym. Przyglądamy się najważniejszym punktom świadczenia. Kto nie dostanie pieniędzy? A kto może liczyć na zastrzyk gotówki już w tym miesiącu?

Dodatkowe 500 plus. Zasady świadczenia

Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, który zakłada wypłaty 12 tysięcy na dziecko, przysługuje od 1 stycznia.

Jednym z rozwiązań zaproponowanych w Polskim Ładzie jest Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, czyli nowe świadczenie dla rodziców dzieci w wieku od ukończenia 12. do 36. miesiąca życia – w sumie 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko. Wiemy, że dostęp do opieki nad maluchem jest kwestią niezwykle ważną dla rodziców. W ten sposób odpowiadamy na realne potrzeby rodzin, również rodzin adopcyjnych. Świadczenie przysługiwać będzie bez względu na dochód

- czytamy w rządowym komunikacie na stronie gov.pl.

Rodzice mogą sami zdecydować o kwocie świadczenia – czy chcą dostawać dodatkowe 1000 zł co miesiąc przez rok, czy dodatkowe 500 plus co miesiąc przez dwa lata. Ostatecznie łączna suma to 12 tysięcy na dziecko.

Wśród ważnych zasad należy pamiętać o tym, że pieniądze należą się każdej rodzinie, która ma dzieci w wieku od 12. do 36. miesiąca życia. Nieważny jest dochód rodziców. Środki nie będą też opodatkowane.

Zobacz wideo Polski Ład. Ekspertka odpowiada na Wasze pytania [Q&A]

Dodatkowe 500 plus. A co z rodzicami jedynaków?

Nie wszyscy więc dostaną pieniądze. Rodzice jedynaków są pokrzywdzeni. Dla nich jednak przewidziano inne wsparcie.

Nie jest to dodatkowe 500 plus na dziecko, ale taka kwota przy planowaniu domowego budżetu także się przyda. Dodatkowe wsparcie ma wynosić 400 złotych. Tu jednak trzeba zaznaczyć, że rodzice nie dostaną pieniędzy na konto. Pieniądze mają być przeznaczone na opłaty w żłobkach, klubikach dziecięcych czy na pokrycie kosztów dziennych opiekunów. 400 zł od razu trafi do wskazanej przez rodziców placówki. Co ważne 400 złotych rodzice otrzymają dopiero w kwietniu. Wtedy też ma nastąpić wyrównanie liczone od stycznia.

Więcej o: