Ferie zimowe 2022. "Można uzbierać na miesiąc w Tajlandii, a nie w Polskich górach"

Ferie zimowe 2022 zbliżają się wielkimi krokami. Pierwsze województwa rozpoczną je już 17 stycznia. Rodzice, którzy planują wyjazdy w góry szykują się na spore wydatki, jednak zwracają uwagę, że ceny w miejscowościach turystycznych, m.in. w restauracjach są ogromne.

Więcej informacji o obostrzeniach w obliczu nadchodzących ferii na Gazeta.pl

Ferie zimowe 2022 to dla dzieci i młodzieży czas, którego wyczekują z niecierpliwością i witają z wielką radością. Inaczej jest w przypadku ich rodziców. Niektórych martwią wydatki, jakie będą musieli ponieść, żeby zorganizować swoim pociechom czas w sposób ciekawy i aktywny.

Sklepy dla dzieci kuszą rodziców z okazji Black FridayBezwarunkowy Dochód Podstawowy. "1200 zł dla każdego? 3600 zł dla rodziny? Utopia!"

Ferie zimowe 2022. Kiedy się zaczynają?

Ferie zimowe 2022 zgodnie z zapowiedzią rządu, mają wyglądać tak, jak zwykle, czyli z podziałem na terminy dla poszczególnych województw. Przypomnijmy, że w zeszłym roku, zgodnie z zapowiedzią premiera z dnia 21.11. 2020 i rozporządzeniem z dnia 27 listopada, odbyły się w jednym terminie dla wszystkich województw: 4-17 stycznia 2021 roku. Do tego obowiązujący lockdown zmusił wiele osób do pozostania w domach. W tym roku ferie zimowe zapowiadają się dużo bardziej optymistycznie. 

  • 17 - 30 stycznia 2022 r. - województwa: kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie, wielkopolskie
  • 24 stycznia - 6 lutego 2022 r. - województwa: podlaskie, warmińsko-mazurskie
  • 31 stycznia - 13 lutego 2022 r. - województwa: dolnośląskie, mazowieckie, opolskie, zachodniopomorskie
  • 14 – 27 lutego 2022 r. - województwa: lubelskie, łódzkie, podkarpackie, pomorskie, śląskie.
Zobacz wideo Przyzwyczajenia, trendy, zalecenia medyczne i dobre rady. Czyli skąd właściwie brać wiedzę o pielęgnacji noworodka?

Ferie zimowe 2022. Rodziców czekają spore wydatki

Ferie zimowe dla osób, które chcą zorganizować swoim dzieciom wyjazdy w góry, wiążą się ze sporymi wydatkami. Na profilu facebook'owym eDziecka, pod artykułem poświęconym cenom w polskich górach, wywiązała się dyskusja między naszymi czytelnikami. 

Wszyscy wiedzą, że ceny poszły w górę

- napisał jeden z internautów. Inni zwrócili uwagę, że jeśli ktoś decyduje się na wyjazd w góry w szczycie zimowego sezonu, powinien się liczyć z kosztami:

Jak kogoś stać na wyjazd, to stać też na jedzenie. Taka prawda, za darmo nic nie ma.
 Moim zdaniem jak cię stać na narty to też i na obiad w restauracji

- pisali.

Skoro bierze się tyle 500+, to przez 12 miesięcy można uzbierać na miesiąc w Tajlandii, a nie w Polskich górach

- napisała sarkastycznie jedna z naszych czytelniczek. A Wy? Wybieracie się w polskie góry w czasie ferii zimowych? Obawiacie się wysokich cen? Dajcie znać w komentarzach.

Przedszkole - zdjęcie ilustracyjneDodatkowe 500 plus na dziecko. Nie wszyscy rodzice dostaną wsparcie

Więcej o: