Ma trzy córki. Zapłaci 15 tys. dolarów, żeby wybrać płeć kolejnego dziecka i urodzić syna

21-letnia Amber Castle zawsze chciała mieć syna, ale lo jej nie sprzyjał. Chociaż kobieta trzykrotnie była w ciąży, na świat przyszły trzy córeczki. Znalazła jednak sposób, żeby pomóc naturze. Chce zapłacić 15 tys. dolarów za zapłodnienie in vitro, żeby mogła wybrać płeć swojego dziecka.

Zapłodnienie pozaustrojowe stwarza rodzicom możliwość wybrania płci dziecka, które urodzi się w wyniku zapłodnienia in vitro. W Polsce nie jest to praktykowane, a i za granicą budzi wątpliwości natury etycznej. Mimo to skorzysta z tej możliwości mama ze Stanów Zjednoczonych Amber Castle, która zawsze marzyła o synku. Los jednak dał jej trzy dziewczynki. Mama oznajmiła, że zapłaci 15 tysięcy dolarów za zapłodnienie in vitro.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek chce mieć kolejne dziecko? "Mój Radosław ma swoje plany"
Od zawsze chciałam być mamą jedynaka lub maksymalnie dwojga dzieci, ale do skutku staraliśmy się o syna. Nie wyobrażam sobie życia bez syna, marzyłam o nim od dziecka

- oznajmiła. 

Mama pochwaliła się córką o niezwykłej urodzieMama nagrała dwuletnią córkę. Niezwykłe dziecko zachwyciło miliony osób

Mama zapłaci za in vitro, żeby wybrać płeć dziecka

Amber i jej chłopak Skilar Ryan są razem od najmłodszych lat. Ich pierwsze dziecko przyszło na świat, gdy mieli zaledwie 16 lat. Od zawsze wiedzieli, że są dla siebie stworzeni i nigdy nie mieli wątpliwości, czy podjęli słuszną decyzję, zaczynając dorosłe życie tak wcześnie.

Wierzę w to, że wiek kształtuje doświadczenie. Niektórzy mówią, że mieliśmy tylko 16 lat, ale dla mnie, mentalnie byłam starsza

- mówiła.

Dni wolne od szkoły 2021 ostatnim dzwonkiem na naukę. 'Człowiek na etacie czasami tak nie zasuwa'Dni wolne to czas na naukę. "Człowiek na etacie tak nie zasuwa"

Chociaż od tamtej pory urodziła trzy dziewczynki i raz doświadczyła straty, nie przestała starać się o syna. 

Nigdy nie chciałam córki. Pochodzę z rodziny, w której dominowały dziewczęta. Mam pięć sióstr i dwóch braci. Jeden z nich jest najmłodszy, drugi najstarszy

- mówiła. 

Teraz Amber jest bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowana, aby mieć chłopca i planuje wydać 15 tys. dolarów na in vitro. Odkąd opublikowała na swoim profilu na TikToku swoją decyzję, zalała ją fala hejtu. Niektórzy stwierdzili, że nie zasługuje na to, aby mieć dzieci. Mama nie przejmuje się negatywnymi komentarzami.

Polscy uczniowie są dobrzy w testachDzieci są zaharowane. "Doszliśmy do absurdalnego stanu"

Więcej o: