Ma 11 dzieci i znów jest w ciąży, bo marzy o 17 pociechach. "Nie mówcie mi, co mam robić"

Veronica Merritt, 36-letnia Amerykanka z Nowego Jorku jest dumną mamą sporej gromadki dzieci i gwiazdą mediów społecznościowych. O dwunastej ciąży poinformowała swoich obserwatorów zamieszczając na Instagramie nagranie z badania USG ciążowego.

Więcej takich tematów na stronie głównej Gazeta.pl.

Veronica Merritt funkcjonuje w mediach społecznościowych jako Thismadmama. Artystka-malarka niedawno napisała "Nie mówcie mi, co mam robić", zapewne spodziewając się lawiny negatywnych komentarzy na temat swojej kolejnej ciąży. 

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Spora gromadka

Merritt zaszła w pierwszą ciążę w 1999 roku, kiedy miała zaledwie 14 lat i była w pierwszej klasie liceum. Dziś jej najstarsze dziecko ma 21 lat. Rozstała się z mężem, który nie podzielał jej pasji do prokreacji i wraz z partnerem Martym (37 lat) doczekała się dziewięciorga dzieci: Adam (15 lat), Mara (13 lat), Dash (12 lat), Darla (10 lat), Marvelous (8 lat), Martalya (6 lat), Amelia (4 lata), Delilah (3 lata) i Donovan (1 rok). Merritt wyznała redakcji The Sun, że nie stosuje antykoncepcji, gdyż jest "podatna na zakrzepy krwi". Poza tym marzy jej się 17 dzieci. 

Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]

Równie oszczędni, co płodni

W mediach społecznościowych obserwatorzy często pytają Amerykankę, jak jest w stanie utrzymać taką gromadkę. Merritt wyjaśnia, że jest bardzo oszczędna. Wraz z partnerem kupili dom z dziewięcioma sypialniami za jedyne 20 tys. dolarów. 

Nie musisz kupować domu za 200 tysięcy dolarów – oszczędzaj pieniądze i kup nieruchomość inwestycyjną

- stwierdziła. Jest dumna, że nie ma nawet kredytu hipotecznego. 

18-latka o swojej pracyWspomina słowa nauczycielki. "Pójdziesz na studia albo będziesz biedna"

Jedzenie nie jest tanie

Wyżywienie tak dużej rodziny jest kosztowne, nawet jeśli zakupy robi się rozważnie i nie marnuje jedzenia. Na razie Merritt  i jej partner, korzystają z pomocy rządu, jednak jak zapewnia kobieta, nie będzie to trwało wiecznie.  

To tymczasowe, dopóki sprzedaż moich obrazów nie będzie bardziej regularna

- zapewniła na TikToku. 

Jesteś mamą? Mamy do Ciebie kilka pytań. Zapraszamy do udziału w naszej ankiecie. 

Więcej o: