Meghan Markle i książę Harry chcą, by Lilibet poznała królową. Członkowie rodziny reagują sceptycznie

Meghan Markle i książę Harry postanowili wrócić do Wielkiej Brytanii, aby ich córeczka mogła spędzić więcej czasu z prababcią. Zwrócili się z prośbą do personelu pałacowego o ustalenie terminu wizyty.

Meghan Markle i książę Harry niedawno powitali na świecie drugie dziecko. Ich córeczka Lilibet urodziła się  4 czerwca o godzinie 11:40 w szpitalu Santa Barbara. Rodzice nadali jej dwa imiona na cześć wyjątkowych kobiet z rodziny królewskiej. Lilibet to pseudonim, którym wśród bliskich posługiwała się królowa Elżbieta II, zaś drugie imię - Diana - zostało wybrane na cześć zmarłej babci, księżnej Walii.

Meghan Markle i książę Harry chcą, by Lilibet poznała królową

Przypominamy, że Sussexowie zrezygnowali z pełnienia oficjalnych ról członków brytyjskiej rodziny królewskiej i z Wielkiej Brytanii przenieśli się do słonecznej Kalifornii. Dziewczynka nie zdążyła jeszcze poznać swojej prababci osobiście, a widziały się jedynie podczas wideokonferencji.

Uczeń pokazał plan lekcji. 50 godzin tygodniowo. 'Jestem zmęczony i ciągle chce mi się spać'.Uczeń pokazał plan lekcji. Prawie 50 godzin tygodniowo. "Zawsze był taki zawalony. Jestem zmęczony"

Zobacz wideo Koniec ustaw anty-LGBT? Fogiel: Nie słyszałem, żeby gdzieś były przyjęte

Doniesienia o chęci powrotu na Wyspy Brytyjskie mogą być zaskakujące ze względu na fakt, że Meghan Markle i książę Harry w wielu wywiadach wypowiadali się krytycznie na temat brytyjskiej rodziny królewskiej. Ich decyzja ma jednak wynikać z faktu, iż chcą, aby Lilibet miała okazję spędzić czas z królową.

Para chce, aby królowa spędzała czas z ich drugim dzieckiem. A podróż królowej do nich do Montecito w wieku 95 lat prawdopodobnie nie wchodzi w rachubę, więc Meghan i Harry dali do zrozumienia, że chcieliby ponowie zamieszkać na Wyspach

 - pisano w magazynie "Woman's Day".

Jak informuje "The Mirror" osoby z najbliższego otoczenia królowej Elżbiety II są jednak sceptycznie nastawione do decyzji pary. Sussexowie zwrócili się już z próbą do personelu pałacu o ustalenie szczegółów wizyty, ale ich pytania są ignorowane. Taka sytuacja ma wynikać z braku wiary w dobre intencje Meghan i Harry'ego.

Tak naprawdę to tylko po to, by kupić czas – nie mogą wiecznie unikać Harry’ego i Meghan, bo to będzie ich następna rzecz, którą wywleką na kanapie Oprah. Walczą, aby przygotować się na każdą możliwość, w tym na to, że Sussexowie chcą po prostu zrobić zdjęcie swojego dziecka z królową, aby zmaksymalizować rozgłos dla ich własnych celów

- czytamy w "The Mirror".

1000 plus wejdzie w życie na konkretnych zasadach. 'Te długi będzie spłacało kilka pokoleń'1000 plus dla rodziców najmłodszych. "Te długi będzie spłacało kilka pokoleń"

Więcej o: